Kelly Osbourne lżejsza o 32 kilogramy

Jeszcze przed dwoma laty Kelly Osbourne nie miałaby odwagi pokazać się w bikini.

Teraz schudła 32 kilogramy i z przyjemnością w nim pozuje... Córka gwiazdy rocka Ozzyego Osbourne daje też konkretne rady, jak poradzić sobie z nadprogramowymi kilogramami. - Nadal moje ciało nie jest perfekcyjne, ale nareszcie się go nie wstydzę. Czuję się znakomicie i wiem, że można poradzić sobie z nadwagą - powiedziała.

Może być lepiej

Reklama

Osbourne pogodziła się już z tym, że nigdy nie będzie miała figury modelki. - Idealna nigdy nie będę i wcale taka nie chcę być, to byłoby nudne. Mogę być jedynie sobą - dodała. Czasami ma chwile zwątpienia i chciałaby jeszcze lepiej wyglądać. - Czasami patrzę na siebie w lustrze i myślę, że przecież może być jeszcze lepiej. Potem sobie jednak przypominam jak dużo już przeszłam i ile zrzuciłam - zaznaczyła.

Jak jednak doprowadziła do takiej wagi? Przede wszystkim ćwicząc na siłowni, uczestnicząc w zajęciach fitness i stosując odpowiednią dietę.






Dowiedz się więcej na temat: Kelly Osbourne | piosenka | odchudzanie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje