Kiedy Małgorzacie Rozenek włącza się agresja?

Małgorzata Rozenek zdradziła Agnieszce Szulim jak radzi sobie z plotkami na swój temat i natarczywymi fotoreporterami, którzy nie dają jej spokoju. - To jest po prostu element mojej pracy - przyznała.

35-letnia Małgorzata Rozenek, była żona aktora Jacka Rozenka, stała się popularna dzięki programowi "Perfekcyjna pani domu". W rozmowie z Agnieszką Szulim prezenterka opowiedziała, jak radzi sobie z  nieprawdziwymi informacjami ukazującymi się na jej temat w prasie i spotkaniami z paparazzi.

Reklama

- Jedyna rzecz, która naprawdę zaczyna być trudna to jest sytuacja, w której to dotyka moich najbliższych - powiedziała Małgorzata Rozenek. -  Szczególnie moich dzieci, bo dzieci tego nie rozumieją. Ja im oczywiście próbuję to wytłumaczyć i bardzo często z nimi rozmawiam na ten temat, ale to może u nich budzić lęk. I to jest jedyna sytuacja, w której mi się włącza agresja.

- Pamiętam taką sytuację: wchodzę do sklepu z zabawkami, ponieważ mój syn zażyczył sobie klocki. Pani, która stała za ladą popatrzyła na mnie i powiedziała: Pani ktoś robi zdjęcia, a ja nie chcę być na zdjęciach, więc proszę stąd wyjść - opowiedziała prowadząca program "Perfekcyjna pani domu".

DD TVN/ x-news
Dowiedz się więcej na temat: Małgorzata Rozenek | Perfekcyjna Pani Domu | agresja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje