Kim Kardashian jest uzależniona od selfie

Kardashian jest znana ze swojego zamiłowania do zdjęć z ręki. Z niedawnej wycieczki do Tajlandii przywiozła ich aż 1200. Nawet jej własna matka uznała takie zachowanie za nie do końca normalne.

Kris Jenner, matka sióstr Kardashian, tak bardzo angażuje się w karierę swoich córek, że czasem przez zagraniczne tabloidy jest nazywana "mamadżerem". Tym bardziej dziwi jej niechęć, do pomysłu Kim na autopromocję. Kris Jenner ostatnio skrytykowała miłość swojej córki do selfie czyli zdjęć z ręki, którymi celebrytka regularnie raczy swoich fanów na Instagamie i Twitterze.

Reklama

Jak donosi Daily Mail, Kriss Jenner ma być zaniepokojona próżnością swojej córki. Tabloid opisując sprawę powołuje się na fragmenty nagrania z rodzinnych wakacji Kardashianów. Na filmie widać, jak Kim wchodząc do jednego z pomieszczeń w lususowym hotelu na Tajlandii stwierdza, że "Nie ma jeszcze selfie w tym pokoju". "Ile tych zdjęć masz zamiar zrobić w ciągu jednego dnia. Zachowujesz się jakbyś miała obsesję" - pyta Kris. "Potrzebuje 1200" - odpowiada Kardashian.

Kris Jenner takie zachowanie komentuje jednym słowem: "narcyzm". I jest to chyba dość trafne określenie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje