Kim Kardashian przestała się uśmiechać

Celebrytka wyznała, że od pewnego czasu stara ograniczać liczbę uśmiechów do minimum. W ten sposób chce uchronić się przed powstaniem zmarszczek mimicznych.

Czy już nigdy nie zobaczymy radosnego selfie Kim Kardashian? Może się tak stać jeśli celebrytka wytrwa w swym postanowieniu i  przestanie się uśmiechać. Jak donosi "Daily Mail" Kim metodą "na smutasa" planuje bronić się przed powstawaniem zmarszczek.

Reklama

- Uśmiecham się, ale tylko okazjonalnie. Niezbyt często bo to powoduje zmarszczki - napisała celebrytka na swoim profilu na Instagramie. Obok wpisu Kim zamieściła swoje zdjęcie z córką i mężem. Zdjęcie, na którym wygląda na wyjątkowo poważną.

Ciekawe czy brak uśmiechów znajdzie się na liście jej noworocznych postanowień?

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje