Księżna Kate spopularyzowała... grube, czarne rajstopy

Nieoczekiwany wzrost sprzedaży czarnych, nieprzezroczystych rajstop w Wielkiej Brytanii. Powód? Nie tyle klimat, co spopularyzowaniem ich przez księżną Cambridge Kate, która ostatnio chętnie się w takich rajstopach pokazuje publicznie.

Sprzedaż grubych, czarnych rajstop w popularnej sieci domów towarowych Debenhams systematycznie rosła przez cały 2014 rok, a w sezonie jesienno-zimowym, wrosła o... 112 proc.

Reklama

Podczas niedawnego pobytu w Nowym Jorku księżna Kate nie pokazywała się nigdzie bez czarnych rajstop. Smakosze elegancji uznali, że czarne rajstopy tworzyły dobry kontrast z jaskrawymi kolorami, zwłaszcza z intensywnie różową krótką jesionką faworyzowanego przez Kate brytyjskiego projektanta Mulberry.

Kate nosiła czarne rajstopy także na tradycyjnym spacerze rodziny królewskiej do kościoła na terenie posiadłości Sandringham odległego od zamku o niecały kilometr w pierwszy dzień Świąt. W zamku we wschodniej Anglii, będącym jej prywatną własnością, Elżbieta II tradycyjnie spędza Święta w gronie rodzinnym.

Wprawdzie mroźna obecnie pogoda na Wyspach Brytyjskich sprzyja popytowi na ciepłe wyroby pończoszane, ale pogoda nie tłumaczy, dlaczego modne są akurat te, które nosi Kate, a nie np. kolorowe rajstopy w paski lub wzorki.

Wśród innych powodów popularności czarnych, grubych rajstop wskazuje się to, że są praktyczne, bo pasują niemal do wszystkiego i choć wyglądają tak samo stwarzają różny efekt w zależności od tego, z czym się je nosi. Są też stosunkowo tanie i przez projektantów mody uważane za wyznacznik nowego trendu.

Jako narzeczona księcia Williama, Kate wówczas Middleton wywołała lawinowy popyt na letnią czarną sukienkę w duże białe groszki, która szybko zniknęła ze sklepowych półek.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje