Liam Hemsworth tęskni za serem

Wszystko przez wegańską dietę.

Aktor filmu "Dzień Niepodległości: Odrodzenie" został weganinem ze względu na zdrowie, ale także dlatego, że kocha zwierzęta i pomimo, iż nie tęskni za mięsem, ma ogromną ochotę na produkty mleczne.

Powiedział: - Nie tęsknię za mięsem. Im mniej go jem, tym trudniej jest mi to sobie wyobrazić. Ale bardzo brakuje mi sera.

- Jedną z moich ulubionych czynności w Nowym Jorku było jedzenie pizzy. Zawsze jadłem taką z potrójnym serem.

- Jakieś cztery miesiące temu, kiedy dopiero co przeszedłem na wegańską dietę, zjadłem taką pizzę. Spotkaliśmy się wieczorem z przyjaciółmi i wypiliśy kilka piw - chodząc po mieście byliśmy otoczeni pizzą z każdej strony i po prostu musiałem zjeść kawałek, nie mogłem się powstrzymać."

Surowa dieta aktora spowodowała, że był "zmuszony" do gotowania sobie posiłków, kiedy kręcił "Dzień Niepodległości".

Powiedział: - Lubię gotować. Byłem właściwie zmuszony do gotowania sobie posiłków, podczas pobytu w New Mexico, ponieważ nie ma tam zbyt wielu wegańskich restauracji. W szkole średniej sporo gotowałem - bardzo to lubię.

- Gotuję sporo fasoli, ryżu, batatów i ciecierzycy... takie rzeczy, których można przygotować sporą ilość i wrzucić do lodówki.

Nowa dieta Liama zainspirowała jego brata, Chrisa Hemswortha, aby zmienić swoje nawyki żywieniowe.

W rozmowie z Men's Fitness Liam powiedział: - Chris jest bardzo zdrowy, a grając Thora musiał dużo ćwiczyć.

- Niestety ma małe problemy z trawieniem i stara się sprawdzić, co jest najlepsze dla jego organizmu.

- Po rozmowie ze mną, stara się jeść więcej warzyw i owoców.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje