Lindsay Lohan chciałaby założyć rodzinę

Gwiazda filmu "Wredne dziewczyny" wyznała, że z wielką ekscytacją wchodzi w kolejną dekadę swojego życia.

Gwiazda, która 2 lipca będzie świętować 30 urodziny, wyznała, że z wielką ekscytacją wchodzi w kolejną dekadę swojego życia. Aktorka przyznała również, że chciałaby mieć dzieci.

Lindsay powiedziała, że planuje nakręcić dużo filmów, napisać książkę, założyć organizację charytatywną i pracować z dziećmi.

Aktorka, która spotyka się obecnie z Egorem Tarabasovem, dodała: - Może będę też miała swoje własne dzieci - ale najpierw muszę nakręcić jeszcze kilka filmów.

Lindsay przyznała, że gdyby mogła cofnąć czas, to zrobiłaby pewne rzeczy w swoim życiu inaczej, ale mimo to nie żałuje niczego.

W rozmowie z magazynem "Vanity Fair" powiedziała:  - Nie można cofnąć czasu. Ale gdybym mogła to zrobić, to słuchałabym rad mojej mamy, wróciłabym wcześniej do Nowego Jorku i mądrzej wybierałabym znajomych.

Lindsay wyznała, że mimo iż jej życie nie było usłane różami, to cieszy się na to, co przyniesie przyszłość.

Aktorka, która walczyła z uzależnieniem od narkotyków i alkoholu, powiedziała: - Obecnie pracuję nad książką i cieszę się, że będę mogła podzielić się moimi doświadczeniami i tym, jak pokonałam różne przeszkody.

- Mam nadzieję, że moje słowa trafią do osób, które potrzebują wskazówek lub przechodzą przez trudne chwile.

Lindsay wyznała również, jakiej rady udzieliłaby samej sobie, gdy była młodsza.

 - Powiedziałabym sobie: nie pędź tak. Postaw samą siebie na pierwszym miejscu i po prostu oddychaj. Bądź szczęśliwa i wdzięczna za przyszłość. Żyj tu i teraz.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje