Longoria: Nie chcę być matką

Filmowa rola matki – owszem. Działalność charytatywna na rzecz dzieci – jak najbardziej. Własna pociecha – nigdy w życiu. Eva Longoria w rozmowie z magazynem People wyznaje, że w jej planach na przyszłość nie ma miejsca na macierzyństwo.

Jeszcze trzy lata temu plotkowano, że Longoria o niczym innym nie marzy tak bardzo jak o trzymaniu na rękach własnego maleństwa. Tabloidy donosiły, że modelka wzorem Angeliny Jolie, ma adoptować dziecko z jednego z krajów trzeciego świata. Ostatnie wypowiedzi Longorii wskazują jednak na to, że gwiazda radykalnie zmieniła plany.

Reklama

"Kiedy myślę o mojej przyszłości nie widzę w niej dzieci" - mówiła Longoria w rozmowie z dziennikarzami magazynu People. "Lubię dzieci. Kocham ich kreatywność, wyobraźnię i wolność. Jednak na razie nie chcę być matką." - dodała.

Podobne rewelacje pojawiały się już w ubiegłym roku. Longoria mówiła wtedy: "Nie jestem typem kobiety, która czuje potrzebę prokreacji. Myślę, że dzieci są wynikiem miłości. Jeśli znajdziesz odpowiednią osobę i chcesz mieć z nią rodzinę, to jest to właściwy moment."

Wygląda na to, że na razie jej "macierzyństwo" ograniczy się do matką chrzestną córki Beckhamów.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje