Mam wielkie serce

Aktorka. 43 lata. Matka dwóch córek i syna. Brakuje jej spokoju. Chciałaby już nic nie musieć...

Moment, który odmienił moje życie, to... urodzenie pierwszej córki, Ani.

Reklama

Mam bzika na punkcie... sprzątania. Chociaż zatrudniam panią do pomocy, i tak sama sprzątam każdego dnia. Jestem perfekcjonistką, co trudno znosić moim bliskim. Wszystko musi być dokładnie tak, jak ja sobie życzę.

W mężczyznach najbardziej pociągają mnie... mózg i serce.

Lubię... to, czego mi brakuje, czyli spokój. Tymczasem przed premierą są nerwy, a w biznesie, który od niedawna prowadzę, też nie jest łatwo. O spokoju mogę więc tylko sobie pomarzyć.

Moja główna zaleta to... wielkie serce.

Moja główna wada to... matriarchat. Mam silne cechy przywódcze.

Nie umiem obyć się bez... na pewno bez ludzi, których kocham.

Jestem... bardzo temperamentną kobietą, zawsze wymagam wiele od siebie.

Nie wyjdę z domu bez... prysznica, pudru i "narysowania" twarzy. Mój dobry wygląd to wyraz szacunku do ludzi.

Najbardziej stresuje mnie... chamstwo w moim mieście - Warszawie, w sąsiedzkich relacjach. To przykre, że nikt nie okazuje już sobie szacunku.

Gdybym miała określić swoje życie w sześciu słowach,... powiedziałabym, że jest ono barwne, czyste, honorowe, uczciwe, godne i bez tajemnic.

Mój sposób na chandrę to... sen.

Jeśli chodzi o pieniądze, to... są potrzebne, ale nie najważniejsze.

Chciałabym... osiągnąć taki moment w życiu, że już nic nie będę musiała.

Małżeństwo to... złe wspomnienie. Zawiodłam się na... wielu ludziach.

Moje życiowe motto to... umieć znaleźć umiar we wszystkim.

Stan mojego umysłu to... dużo emocji, skrajne roztrzepanie.

Żałuję... wielu rzeczy, ale to nie konfesjonał, żeby o tym wszystkim mówić.

Największy wpływ wywarł na mnie... niestety, nie miałam w życiu autorytetów, chociaż bardzo za nimi tęskniłam. Ale zawsze podziwiałam ludzi, którzy mieli w sobie pokorę.

Nieszczęściem byłaby dla mnie... choroba dziecka.

Czuję satysfakcję, gdy... ktoś chwali moje dzieci i mogę być z nich dumna.

Boję się... śmierci.

Szczęście to... obecność bliskich.

Nienawidzę... kłamstwa, braku moralności, spóźniania się i wszystkich pochodnych. Chciałabym mieszkać... na Alasce, chociaż tam nie byłam.

Dowiedz się więcej na temat: Anna Korcz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje