Mąż Gisele Bündchen zna się na modzie

To się nazywa "dobrana para"!

35-letnia gwiazda jest jedną z najlepszych modelek na świecie, ale twierdzi, że to jej mąż - Tom Brady (gwiazda futbolu amerykańskiego) - ma niesamowite wyczucie stylu.

W rozmowie z "Access Hollywood" powiedziała: - Muszę wam coś powiedzieć... To ja jestem przez wszystkich postrzegana jako osoba znająca się na modzie, ale mój mąż jest większym ekspertem w tej dziedzinie. Nie wiem jak to możliwe. Łatwiej jest mu ubrać mnie, niż mnie jest ubrać jego. Tak to właśnie wygląda. Ma niesamowite wyczucie stylu.

Gisele ma już wyrobioną markę w przemyśle modowym, ale wyznała wcześniej, że nie zawsze było tak kolorowo. Kiedyś powiedziano jej, że ma za duży nos, aby pojawiać się na okładkach magazynów.

Wyznała: - Pamiętam, jak niektórzy mówili mi, że mam za duży nos lub że moje oczy są za małe i że nigdy nie pojawię się na żadnej okładce. Miałam wtedy 14 lat i stawienie czoła takiej krytyce nie było łatwe. Nie czułam się pewna siebie.

- Powiedziałam o tym mojemu tacie, a on na to: Następnym razem powiedz im, że duży nos oznacza wyjątkową osobowość.

Reklama

Wtedy uświadomiłam sobie, że jeśli będę ciężko pracować i dawać z siebie wszystko, to mi się uda.

Gisele planuje zrobić sobie przerwę od modelingu i skupić się na dzieciach - Benjaminie (6 l.) i Vivian (3 l.).

Powiedziała: - Nie przechodzę jeszcze na emeryturę. Uwielbiam uczyć się nowych rzeczy i tworzyć coś nowego i wydaje mi się, że to zawsze będzie częścią mojego życia. Opróżniam szklankę, żeby wypełnić ją rzeczami, które bardziej odpowiadają temu, kim dzisiaj jestem.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje