Michał Witkowski wyprzedaje ciuchy za bezcen

Pisarz i blogger modowy wyprzedaje na Facebooku swoją kolekcję ubrań. Czyżby naprawdę kończył karierę szafiarki?

Setki ciuchów, którymi Michał Witkowski przez kilka sezonów szokował na polskich salonach jako miss Gizzy, teraz można kupić za bezcen. Na swoim oficjalnym profilu na Facebooku Michał Witkowski od kilku dni prowadzi wielką wyprzedaż.

Reklama

"No więc wydało się, że wielka letnia wyprzedaż garażowa to element happeningu - wyprzedawanie ciuchów po śmierci miss Gizzi! Ich ilość jest jednak ograniczona" - napisał Witkowski na swoim oficjalnym profilu.

 "Jezu Michaśka, Ty to jesteś shopohiczka ogromnego kalibru! Tyle kasy w garderobie... Trzy razy bym świat objechała!!! O matulu!", "Dawaj te paprocie i brzozy", "Jeśli to M, to biorę!!!" - to tylko niektóre, z komentarzy, które pojawiają się pod kolejnymi zdjęciami ubrań, publikowanymi przez pisarza.

Zainteresowanie jest duże, bo i jest w czym wybierać. Na sprzedaż poszły m.in. słynny różowy garnitur (z  jeszcze słynniejszym czajnikiem - torebką), buty od Jimmy’ego Choo, a nawet różowy prosiak (z miniaturową kreacją morską szytą przez Kamila Sobczyka - gratis!). Choć rzeczy sprzedawane przez Witkowskiego są sygnowane nazwiskami najsłynniejszych projektantów, pisarz sprzedaje je za bezcen.

Wyprzedaż jest zapewne związana z ogłoszeniem przez Witkowskiego zakończenia jego aktywności jako bloggera modowego.

"A więc tak, kochani. Wszyscy, którzy podejrzewali, że zabawa z showbiznesem to jakiś artystyczny happening, który ma “przydać się do prozy", na pewno się ucieszą z tego, że właśnie tak było. Całe dwa lata happeningu i obserwacji do powieści o showbiznesie, która wyjdzie naprawdę niebawem!" - napisał na swoim Blogu "Fashionpatology", zapowiadając jednocześnie ukazanie się jego nowej powieści.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje