Miranda Kerr opuszcza swój dom?

Samochód firmy zajmującej się przeprowadzkami, kartony rozłożone na trawniku oraz widok wynoszonych z domu sprzętów – to wszystko, według tabloidu Daily Mail, ma świadczyć o tym, że Miranda Kerr opuszcza swoje nowojorskie mieszkanie.

Z mieszkaniem na East Side wiąże się sporo wspomnień.  To tam Miranda Kerr i Orlando Bloom spędzili większość małżeńskiego życia, tam wychowywali swojego syna, Flynna. Od czasu gdy para ogłosiła informację o separacji i rozstaniu, apartament stał się siedzibą wyłącznie Mirandy i dziecka.

Reklama

Jednak  modelka najwyraźniej postanowiła opuścić to pełne wspomnień lokum. Daily Mail donosi, że niedawno przed domem modelki zaparkowała ciężarówka, oznaczona logo jednej z firm zajmujących się przewozem mebli. Do samochodu wniesiono "wszystko, od łóżka po zabawki dziecięce" - pisze tabloid. Za wiarygodnością spekulacji na temat przeprowadzki może przemawiać fakt, że Kerr na początku sierpnia nabyła dom w Malibu.

Miranda jednak dotąd nie potwierdziła informacji o przeprowadzce. Co więcej, w wywiadach przyznaje, że "kocha ten dom".

Miranda Kerr i Orlando Bloom rozstali się niemal rok temu. Związek zakończyli bez publicznych oskarżeń i awantur. "Kochamy się, jesteśmy rodziną i będziemy w swoim życiu już do końca. Dla dobra syna będziemy się wspierać", powiedział Bloom w jednym z wywiadów, udzielonych już po ogłoszeniu decyzji o zakończeniu związku z Mirandą.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje