Miss Polski 2014 nie ściągała na maturze

Ewa Mielnicka, Miss Polski 2014 w liceum spotykała się z chłopakiem z klasy matematycznej. - Na randkach zazwyczaj rozwiązywaliśmy testy maturalne - mówi Life Mielnicka. - Zdałam w oparciu o własną wiedzę, a nie dzięki karteczkom przyczepionym do długopisu.

Jakich przedmiotów Miss Polski 2014 Ewa Mielnicka zdawała maturę?  - Z rozszerzonego języka polskiego, z rozszerzonej wiedzy o społeczeństwie i z matematyki. Jako typowa humanistka, z dwoma pierwszymi nie miałam większego problemu, gdyż byłam do nich bardzo dobrze przygotowana. Zresztą, ściąganie na tych przedmiotach było wykluczone ze względu na bardzo obszerny materiał. Z matematyką nie było już tak kolorowo. Nie przepadałam za przedmiotami ścisłymi. Dodatkowo byliśmy pierwszym rocznikiem, który musiał zdawać ją obowiązkowo. Wtedy czułam, że spotkała nas wielka niesprawiedliwość - opowiada Mielnicka.

Reklama

W czasach maturalnych Miss Polski 2014 spotykała się z chłopakiem z równoległej klasy o profilu matematycznym, co nieco pomogło jej w zmierzeniu się z "królową nauk".  - To było niesamowite zrządzenie losu, gdyż mój ówczesny chłopak bardzo przyczynił się do mojego pozytywnego wyniku na maturze z matematyki. Z perspektywy czasu wydaje mi się to śmieszne, ale na randkach zazwyczaj rozwiązywaliśmy testy maturalne. Jest to mało romantyczne, ale za to jakie praktyczne - żartuje Mielnicka.

Jak się okazuje, okrzyknięta mianem najpiękniejszej Polki w 2014 roku, Mielnicka na wszystkich egzaminach losowała miejsce... z przodu.  -Siedzenie w tak mało strategicznym miejscu nie dawało mi możliwości ściągania. Poza tym, wtedy nawet o tym nie myślałam. Moim zdaniem matura to jeden z najważniejszych egzaminów w naszym życiu, dlatego cieszę się, że zdałam go tylko i wyłącznie w oparciu o własną wiedzę i umiejętności, a nie dzięki karteczkom przyczepionym do długopisu - zapewnia  Miss Polski 2014 i dodaje:

  - Wydaje mi się, że egzamin dojrzałości to również jeden z najbardziej stresujących momentów w życiu każdego młodego człowieka. Jak sama nazwa wskazuje, po nim wkraczamy w dorosłe życie, zaczynamy budować swoją przyszłość i karierę zawodową. Przed maturami stresowałam się bardzo, jak z resztą każdy. Zarówno mi, jak i moim rówieśnikom, zależało na tym, żeby osiągnąć jak najlepsze wyniki - kwituje Mielnicka.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje