Natalie Portman ma ochotę na ananasy i burrito

Natalie Portman ma ciągłą ochotę na ananasy i burrito, będąc w ciąży.

Gwiazda Czarnego Łabędzia oczekuje swojego drugiego dziecka z mężem Benjaminem Millepied - z którym ma także 5-letniego syna Alepha - i wyjawiła, że tym razem nie może przestać jeść kwaśnych owoców oraz meksykańskiego fast-fooda.

Reklama

Wypowiadając się na temat swoich ciążowych zachcianek w programie "The Ellen DeGeneres Show" w środę (07.12.16) powiedziała:

 - Z pierwszym dzieckiem było zupełnie inaczej...

- Miałam ciągle ochotę na słodycze, desery i lody albo nawet sam krem tortowy. Tym razem nie mogę przestać jeść ananasa, który jest zdrowy i burritos, które prawdopodobnie nie jest najzdrowsze.

35-letnia aktorka przyznała także, że nie może się doczekać, aż zrzuci ciążowe kilogramy.

Powiedziała:

 - Ciąża sprawia, że nie można się już doczekać na ten dzień, kiedy wróci się do swojej normalnej wagi i ciała na czerwonym dywanie. To strasznie dziwne, ponieważ jestem niedużą osobą, więc kilogramy pokazują się o wiele szybciej. Wszyscy myślą, że zaraz wybuchnę i że mój termin jest już za chwilę, a ja mam jeszcze przed sobą kilka miesięcy.

- Ostatnio poszłam do sklepu, aby kupić wodę i sprzedawca powiedział do mnie: To już zaraz, co?, na co ja odparłam Nie! Wcale nie!

Natalie wyjawiła, że jest w ciąży we wrześniu, kiedy pojawiła się na premierze filmu "Planetarium" na Festiwalu Filmowym w Wenecji.


Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje