Natalii Kukulskiej łzy ze śmiechu

W siódmej edycji "The Voice of Poland" w roli trenerki debiutuje Natalia Kukulska. Piosenkarce udzieliła się wesoła atmosfera, jaka panuje na planie programu. Kilka razy wręcz popłakała się ze śmiechu.

- Natalia jest spokojną osobą, ale bardzo wyrazistą. Ma ciekawe wnioski, zaskoczyła mnie swoim ogromnym doświadczeniem muzycznym. Kiedy obcujesz z artystą przez pryzmat muzyki, którą robi, to nie masz świadomości, jaką wiedzę on może posiadać. A Natalia jest erudytką. Odnalazła się w programie, nikogo nie próbowała kopiować, z nikim nie rywalizowała, poza samą sobą - ocenia nową jurorkę, prowadzący program Tomasz Kammel.

Reklama

Natomiast Kukulska, podsumowując swoje wrażenia z etapu przesłuchań, zwraca uwagę, że pracy w "The Voice" towarzyszy duża dawka humoru:

- Dzięki innym jurorom czułam się naprawdę znakomicie. Była dobra, koleżeńska atmosfera, dlatego pozwoliliśmy sobie na naprawdę odważne żarty. Takie, które, gdyby obok był ktoś, kogo nie znam, prawdopodobnie bym przemilczała. Kilka razy autentycznie popłakałam się ze śmiechu. Naprawdę bawiłam się znakomicie.

Początkowo, przewodniczką Natalii była Maria Sadowska. Doświadczona jurorka opowiedziała jej o niepisanych zasadach, które obowiązują w programie. Ta wiedza może być przydatna Kukulskiej, zwłaszcza że, jak przyznaje, nie oglądała pilnie poprzednich edycji show.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje