Nicole Kidman nie "googluje" swojego nazwiska

Gwiazda filmu "Lion" utrzymuje, że nigdy nie będzie starała się szukać informacji na swój temat w Internecie, ale przyznaje, że używa Google Earth, aby zobaczyć swój ogród.

W wywiadzie dla magazynu Variety powiedziała:

Reklama

 - Uważam, że technologia jest wspaniała, ale potrzebny jest nam też balans. Uwielbiam naturę, a także spokojne życie. Takie błyskawiczne zadowolenie technologią może oznaczać, że coś nas w życiu omija.

49-letnia aktorka najprawdopodobniej nie ma czasu na serfowanie po Internecie, bo jak wcześniej wspomniała, jest bardzo zajęta zajmowaniem się swoją rodziną.

Nicole - która ma dzieci: Isabellę (23 l.), Connora (21 l.) z byłym mężem Tomem Cruise oraz Faith (5 l.) i Sunday (8 l.) z obecnym małżonkiem Keith Urban - powiedziała:

 - Mam bardzo silną relację z dziećmi. Ja zresztą zawsze wszystkim matkuję. W mojej rodzinie, to ja o wszystkich myślę i wszystkimi się opiekuję. Mój mąż zawsze powtarza, że "Nie możesz zbawić całego świata Nicole", ale ja taka już jestem.

- Miłość jest olbrzymim uczuciem i nie znika tak po prostu. Zawsze będzie i to wspaniałe, kiedy można powiedzieć dziecku: Nigdy nie będziesz sam, moja miłość zawsze będzie istnieć dla ciebie. To ważne, aby mieć taką pewność, jako dziecko. Ja bardzo tego potrzebuję. Nadal potrzebuję takiego zapewnienia.

Nicole wierzy, że miłość do dziecka jest "najbardziej intensywnym, głębokim uczuciem" ze wszystkich.

Dodała:

 - Miłość do dziecka jest najbardziej intensywnym i głębokim uczuciem, jakiego kiedykolwiek możemy doznać wzlędem drugiego człowieka. To zmienia ludzi. To doznanie i jego moc. 



Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje