Nowa królowa ludzkich serc

Podczas oficjalnej wizyty książęcej pary w Kanadzie w pełni objawił się fenomen Catherine. Wszędzie, gdzie się pojawiła, zjednywała sobie sympatię ludzi.

To był wyjątkowo wzruszający moment. Kiedy w Calgary Catherine (29) i William (29) wysiadali z samolotu, na płycie lotniska czekała już na nich z bukietem kwiatów sześcioletnia Diamond. Chorująca na nowotwór dziewczynka, podczas pobytu w szpitalu z wielkim zainteresowaniem śledziła relację ze ślubu następcy brytyjskiego tronu. Marzyła, by spotkać prawdziwą księżniczkę. I to marzenie udało się spełnić.

Reklama

Catherine przyjęła kwiaty i mocno uściskała dziewczynkę, z trudem powstrzymując łzy wzruszenia. Nie tylko tym gestem księżna rozkochała w sobie Kanadyjczyków. Podczas dziewięciodniowej podróży po kraju należącym do Brytyjskiej Wspólnoty Narodów wielokrotnie spotykała się z mieszkańcami, którzy witali ją na ulicach. Z wdziękiem pozdrawiała tłumy, a z każdym dzieckiem, które do niej podeszło, chętnie rozmawiała. Ucieleśniała wdzięk i brytyjską klasę, jednocześnie potrafiła być naturalna jak dziewczyna z sąsiedztwa.

Podczas swojej pierwszej oficjalnej wizyty Catherine i William nie narzekali na nudę - organizatorzy przygotowali dla nich mnóstwo atrakcji. W Ottawie wzięli udział w ceremonii sadzenia symbolicznego drzewka. Później księżna Cambridge przywdziała fartuch i wzięła udział w lekcji gotowania w jednym z montrealskich hoteli. Podobno najlepiej radziła sobie z dekorowaniem czekoladowego tortu.

Podczas ostatniego dnia pobytu w Kanadzie para wybrała się nawet na otwarcie rodeo w Calgary. Catherine elegancką sukienkę zamieniła na koszulę i dżinsy, przeistaczając się w superzgrabną kowbojkę. Trudno było uwierzyć, że ta sama dziewczyna widnieje na okładce wysmakowanego miesięcznika "Vanity Fair".

W całej podróży było tylko kilka chwil, kiedy większa uwaga koncentrowała się na Williamie. Wtedy Catherine stawała z boku i kibicowała mężowi. Pocieszała go, gdy z marnym skutkiem próbował sił w hokeju ulicznym, gratulowała, gdy świetnie zagrał w polo. Cały czas oglądani i oceniani małżonkowie musieli udać się w podróż indiańskim kanu, by znaleźć chwilę spokoju. Dopłynęli do niezamieszkanej wysepki. Tam, uwolnieni od mediów, zjedli posiłek przy ognisku i podziwiali zachód słońca. W końcu William miał Catherine tylko dla siebie. Bo przede wszystkim królowa ludzkich serc jest królową jego serca.

Andrzej Grabarczuk

Nowy większy SHOW - elegancki magazyn o gwiazdach! Jeszcze więcej stron, więcej gwiazd i tematów! Więcej przeczytasz w najnowszym wydaniu magazynu, w sprzedaży od 18 lipca!

Dowiedz się więcej na temat: wizyta | królowa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje