O czym marzy Meryl Streep?

Znakomita aktorka pracowała z największymi reżyserskimi sławami, ale jedno z jej zawodowych marzeń wciąż pozostaje niespełnione - chodzi o rolę w filmie Martina Scorsese.

Meryl Streep odwiedziła festiwal filmowy w Rzymie. Uczestnicy mieli okazję wziąć udział w warsztacie z gwiazdą, która wyznała, że bardzo liczy na angaż u twórcy "Taksówkarza" i "Wilka z Wall Street". 

Reklama

Tymczasem reżyser kończy właśnie pracę nad filmem "Milczenie", który przygotowywał przez blisko trzy dekady. Akcja produkcji toczy się w pierwszej połowie XVII wieku. Dwaj misjonarze (Andrew Garfield i Adam Driver) przedostają się potajemnie do Japonii, gdzie muszą odnaleźć swojego zaginionego mistrza (Liam Neeson). W kraju, gdzie wiara chrześcijańska jest karana śmiercią, ich przekonania i umiejętności przetrwania zostaną poddane najcięższej próbie.

Wszystkie główne role przypadły więc w udziale mężczyznom, jednak trzymamy kciuki za Meryl przy kolejnych filmach Martina Scorsese.

INTERIA.PL/Informacja prasowa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje