Pamela Anderson chciałaby przeprowadzić się do Europy

Była gwiazda serialu "Słoneczny patrol" ma więcej przyjaciół w Wielkiej Brytanii i Francji niż w Kalifornii.

Była gwiazda serialu "Słoneczny patrol", która ma dwóch synów - Brandona (20 l.) i Dylana (18 l.) - razem z byłym mężem Tommym Lee, ma więcej przyjaciół w Wielkiej Brytanii i Francji niż w Kalifornii, gdzie obecnie przebywa. Dlatego też gwiazda rozważa przeprowadzkę.

Reklama

Powiedziała:

 - Szukam mieszkania do wynajęcia w Londynie lub w Paryżu. Mam tam więcej przyjaciół niż w Los Angeles.

- Chciałabym zamieszkać w Europie, tańczyć na stołach z obrusami w kratę lub żeglować łodzią po całym świecie.

Piękna blondynka, która angażuje się w wiele kampanii na rzecz ochrony praw zwierząt, chciałaby również pracować w Afryce.

Wyznała:  - Jestem na rozdrożu. Mam wielkie marzenia. Na świecie jest tyle miejsc wartych zobaczenia. Nigdy nie byłam w Afryce. Chciałabym pomagać słoniom i nosorożcom, więc mogłabym tam zamieszkać.

49-letnia aktorka ma kilka posiadłości w USA i Kanadzie, z której pochodzi. Gwiazda cieszy się, że nie musi polegać na aktorstwie jako na swoim jedynym źródle dochodu.

W rozmowie z magazynem "HELLO!" powiedziała:

 - Mam szczęście, ponieważ moje nieruchomości pracują na mnie. Buduję teraz dom dla moich rodziców i wynajmuję dom mojej babci.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje