Pamela Anderson napisała list do Putina

Gwiazda „Słonecznego Patrolu” prosi prezydenta Rosji o zatrzymanie statku, przewożącego mięso wielorybie.

Pamela Anderson nie ustaje w walce o prawa zwierząt. Jak donoszą zagraniczne media,  napisała list do Władimira Putina, w którym prosi prezydenta Rosji,  o zatrzymanie statku Winter Bay, na którego pokładzie przewożone jest mięso  wielorybie.

Reklama

"Twoja decyzja może położyć kres niepotrzebnemu ubojowi wielorybów" - cytuje korespondencję aktorki "Time".

Na pokładzie Winter Bay znajduje się około 1700 kg wielorybiego mięsa. Dokładnie chodzi tu o finwala, jednego z największych wielorybów, który jest zagrożony wyginięciem. Mimo, że polowań na te zwierzęta zakazano w latach 80-tych ubiegłego wieku, Islandia nadal kontynuuje ten proceder.

Obecnie statek znajduje się u wybrzeży Norwegii. Transport ten narusza Konwencję o Handlu Zagrożonymi Gatunkami,  której  Rosja jest sygnotariuszem. Na mocy tej właśnie umowy Putin mógłby wydać decyzję o niewpuszczeniu statku na wody terytorialne Rosji.

To nie pierwszy raz gdy Anderson zwraca się z prośbą o pomoc do prezydenta Rosji. W 2010 prosiła Putina o wprowadzenie zakazu importu skór i futer fok kanadyjskich na teren jego kraju.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje