Pamela Anderson: Nigdy nie czułam się dość ładna

Uważana za symbol seksu Pamela Anderson w jednym z wywiadów wyznała, że „nigdy nie czuła, że jest dość ładna, by zostać modelką”.

Kompleksy czy fałszywa skromność. Nie wiadomo co stoi za deklaracjami Pameli Anderson, która w rozmowie z dziennikarzami magazynu "Parade" wyznała, że nigdy nie wierzyła w swoją urodę.

Reklama

- Zapisałam się do agencji modelek bo chciałam grać w reklamach i brać drobne zlecenia. Nigdy nie myślałam, że jestem wystarczająco ładna, żeby zostać modelką - powiedziała seksbomba, która 25 lat temu po raz pierwszy pojawiła się na okładce "Playboy’a". - Dla mnie wygląd i uroda nigdy nie były na pierwszym miejscu. Matka nauczyła mnie, że piękno wypływa z wnętrza - dodała gwiazda - Wiem, że to brzmi jak frazes, ale naprawdę w to wierzę.

Z biegiem lat, Pamela nie zmieniła swojego podejścia do urody.  - Nie zamierzam być jedną z tych gwiazd, które maja obsesję na punkcie "wiecznej młodości". Zamierzam zestarzeć się z godnością - powiedziała Anderson.

Najwyraźniej przygotowania do "godnego starzenia się" już się rozpoczęły. Gwiazda usunęła ostatnio z biustu nieco silikonu...

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje