Reklama

  •  

    Piękne matki rodzą piękne córki

Niedaleko pada jabłko od jabłoni. I bardzo dobrze. Zachwycające swą urodą mamy mogą cieszyć się urodą córek. Ale każda inaczej kocha swoją ślicznotkę.

Zdjęcie

Suri odziedziczyła urodę po Katie Holmes /Getty Images/Flash Press Media
Suri odziedziczyła urodę po Katie Holmes
/Getty Images/Flash Press Media
Katie Holmes dba o szykowne stroje Suri. Cindy Crawford kompletnie nie przywiązuje do tego wagi. Angelina Jolie stawia na naturalność, dla Kingi Rusin najważniejsze jest wykształcenie.

Suri (2,5) odziedziczyła urodę po Katie Holmes (29). Mama i córka ubierają się u tych samych projektantów i mają podobne fryzury. Katie nawet teraz, gdy intensywnie przygotowuje się do debiutu na Broadwayu, poświęca córce każdą chwilę. W Nowym Jorku chodzą na spacery do Central Parku.

Marcia Cross (46) długo starała się o dzieci. Dopiero po czterdziestce urodziła bliźniaki: Eden i Savannah (1,5). Jako jedna z nielicznych gwiazd wyznała, że zdecydowała się na zapłodnienie in vitro. Obie córki mają, podobnie jak mama, niespotykany, ogniście rudy kolor włosów.

Reklama

Zdjęcie

Shiloh ma usta jak Angelina /Getty Images/Flash Press Media
Shiloh ma usta jak Angelina
/Getty Images/Flash Press Media
Angelina Jolie (33) nie pozwala stroić i stylizować swoich dzieci do sesji zdjęciowych. Stawia na naturalność, bo wie, że i tak jej córki są śliczne. Widoczna na zdjęciu Shiloh (2) ma usta jak mama. Zapowiada się na wielką piękność.

Mimo że Cindy Crawford (42) urodziła dwójkę dzieci, zachowała perfekcyjną figurę. Nadal pracuje jako modelka, bo macierzyństwo nie przeszkodziło w karierze. Jej córka Kaia (7) to jedna z najpiękniejszych dziewczynek w Hollywood. Wygląda jak miniaturka swojej mamy.

Zdjęcie

Dzieci Kasi rosną, mama ma czas dla siebie /AKPA
Dzieci Kasi rosną, mama ma czas dla siebie
/AKPA
Koko (5), starsza córka Katarzyny Figury (46), ma urodę słodkiego amorka. A jej mama... im starsza, tym piękniejsza. Ostatnio schudła i poprawiła formę. Mówi: "Dzieci rosną, a ja ma teraz czas dla siebie."

Kinga Rusin (37) bardzo dba o wykształcenie dzieci. Jej córki Iga (8) i Pola (12) chodzą do jednej z najdroższych szkół w Polsce. Dziewczynki, podobnie jak mama, jeżdżą na nartach i kochają konie.

Więcej o gwiazdach przeczytasz w magazynie "Show"

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Zobacz również

  • W sezonie grzewczym warto zadbać o prawidłową wilgotność w mieszkaniu. Pomogą w tym specjalne urządzenia lub jeden z domowych sposobów: więcej

  • Wasze komentarze

  • Oceń tekst

    Ocen: 16

Reklama

Wasze komentarze (80)

  • 04.06.2009 (02:14)
    ~Dziewczyny
    Taka Kate Holmes nie jest wcale piękna.Jej córka jest podobna do swojego ojca,nie do niej.
  • 27.05.2009 (00:16)
    ~Policy
    Ja bym podwyzszyl ten limit do maximum 2, ale aby rodzina mogla miec potomstwo powinien byc specjalny urzad, ktory sprawdzal by czy rodzina nie jest patologiczna i zapewni prawidlowy rozwoj dziecka, bo dzisiaj jest tak, ze dzieciaki rodzin patologicznych wychowuje ulica. Ja mam za sasiadow 8 dzieciakow z rodziny patologicznej i wszystkie penery nauczone tylko chamstwa.
  • ~Link sponsorowany
  • 26.05.2009 (17:20)
    ~Dobry Tata
    Na świecie jest gigantyczne przeludnienie, (głównie margines się rozmnaża na zabój, stawia na ilość nie na jakość, chodzi o zasiłki socjalne na dzieciaki) co skutkuje wycinaniem lasów a bez tlenu ani rusz, musi wkońcu przyjśc reduktor w postaci Wojny Światowej tak jak zawsze w historii, nikomu tego nie życze, moja dewiza- jedna rodzina max jedno dziecko, w Chinach rodzinom bezdzietnym płaci się zasiłki. Obliczono, że najwiekszy dobrobyt na ziemi był by przy około 2 mld ludności, a obecnie mamy prawie 7 mld!!!!!!
  • 26.05.2009 (14:50)
    ~czytelnik
    Moim zdaniem to niezbyt miłe, że kobietę którą tak wysławiasz traktujesz jak przedmiot do kopulacji, ona jest matką a to piękniejsze niż coś innego na świecie, a uroda jest ulotna i przemija jak czas a macierzyństwo jest cudowne w każdym wieku.
  • 26.05.2009 (12:52)
    ~Janusz 47
    Myślisz, że wystarczy raz zapłodnić i czekać? Chłopinko, to tylko początek. Teraz dopiero do samego porodu będziesz musiał dmuchać... A, jak nie dasz rady, albo "będziesz tylko obserwował (...) jak pęcznieje...", to zrobią to inni, bo jeżeli przypuszczasz, że jej ochota na seks odeszła, to się grubo mylisz!
    Tak, że zakasz rękawy, siłownia, zdrowe odżywianie, i do roboty. Kto ma młodą i piękną żonę, a do tego np., stary samochód - to ma robotę dzień i noc!