Pierce Brosnan zatrzymany na lotnisku

Czyżby gwiazdor zapomniał, czego nie można wnosić na pokład samolotu? Jak donosi „Daily Mail” ochrona lotniska znalazła w bagażu Pierce’a Brosnana nóż myśliwski.

Pierce Brosnan chyba pakował się w pośpiechu. Kiedy aktor wraz z 14-letnim synem, przechodzili kontrolę osobistą na jednym z lotnisk, ochrona znalazła w bagażu aktora niepokojący przedmiot. Był to 25-centymetrowy nóż myśliwski.

Reklama

Na szczęście znalezisko nie stało się przyczyną większej afery. Przedmiot skonfiskowano, Brosnana wraz z synem przeszukano i przeskanowano jeszcze raz i para mogła kontynuować podróż.

Podczas całego zajścia aktor wyglądał na zmieszanego. - Nie wierzę, że to robią - miał powiedzieć do syna, według jednego z podróżnych, znajdujących się wtedy na lotnisku.

Swoją drogą ciekawe co nóż robił w bagażu aktora? Czyżby Brosnanowi wydawało się, że znów jest Jamesem Bondem?

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje