Podczas miesiąca miodowego Jennifer Aniston zrezygnowała z ćwiczeń

Była gwiazda serialu "Przyjaciele", która niedawno wróciła z romantycznej podróży na Bora Bora z Justinem Therouxem, nie chciała, aby cokolwiek popsuło jej czas spędzony razem z nowym mężem i dlatego też porzuciła codzienne ćwiczenia.

W rozmowie z "RadarOnline.com" źródło podało:  - To była jej podróż poślubna i chciała, aby była wyjątkowa. To nie były zwykłe wakacje, podczas których oboje ćwiczyli. Ten pobyt miał upłynąć pod znakiem miłości, przyjaciół i relaksu.

Szczęśliwa para zatrzymała się w luksusowym hotelu "Four Seasons", a towarzyszyli im przyjaciele m.in. Jason Bateman i Jimmy Kimmel.

Jennifer (46 l.) razem z Justinem korzystała z wielu zabiegów wellness oferowanych przez pięciogwiazdkowy hotel.

Źródło podało: - Korzystała z zabiegów na ciało, twarz, nogi, ręce oraz z masaży stóp, manicure i pedicure.

Gwiazda filmu "Cake" w tym tygodniu po raz pierwszy wypowiedziała się na temat ślubu i wyznała, że chciałaby zatrzymać dla siebie szczegóły tego wielkiego dnia.

W rozmowie z "Entertainment Tonight" powiedziała: - Mieliśmy ten luksus, że mogliśmy cieszyć się tym pięknym dniem w prywatnym gronie, dlatego też będę samolubna i zatrzymam szczegóły dla siebie!

Mimo wielu spekulacji na temat jej sukni ślubnej, aktorka nie zamierza zdradzić jak ona wyglądała.

Zapytana o suknię odpowiedziała: - Nic na ten temat nie powiem!

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje