Rafał Maślak otwiera biznes dla dziewczyny - urlop dopiero w styczniu

Choć Rafał Maślak łączy pracę z przyjemnością i ostatnio co tydzień bywa nad Bałtykiem, urlop planuje dopiero w styczniu. W te wakacje Mister Polski 2014 pochłonięty jest otwarciem salonu stylizacji paznokci. - Rządzić będzie w nim Kamila - mówi Maślak.

Mister Polski 2014 Rafał Maślak w wakacje łączy pracę z przyjemnością i praktycznie co weekend jest nad Bałtykiem.

Reklama

- Polskie morze jest przepiękne. Choć prognozy pogody niby zapowiadają deszcz, cały czas świeci słońce, przez co zeszła mi już cała skóra z pleców - mówi Maślak, który w ramach nowego projektu zawodowego zachęca plażowiczów do aktywności fizycznej, a wieczorem zaprasza na "beach party".

Okazuje się, że na niezwiązany z pracą urlop spędzony ze swoją dziewczyną Maślak wybierze się dopiero w przyszłym roku.

- Robię niespodziankę dla Kamili, chociaż ona już o tym wie, dlatego też w te wakacje pewnie nigdzie nie wyjedziemy. Może uda się dopiero w styczniu. Tak to praca, praca, praca... - tłumaczy Maślak.

Wspomnianą niespodzianką jest pewien biznes - mianowicie salon stylizacji paznokci, który Maślak otwiera w centrum Warszawy.

 - Będzie sygnowany moim nazwiskiem, ale to Kamila będzie w nim rządziła - zapewnia były mister i dodaje, że w salonie o swoje paznokcie będą mogli zadbać również panowie.

- Już mnóstwo moich znajomych płci męskiej zadeklarowało, że przyjdzie. Dłonie są wizytówką człowieka, dlatego zdecydowanie powinny być zadbane. Nie mówię o jakiś codziennych pielęgnacjach, ale raz na jakiś czas wyczyszczenie paznokci, wycięcie skórek i posmarowanie odżywką. Dokładnie się na tym nie znam, ale to jest zupełnie normalne i nie ujmuje męskości - przekonuje Maślak.



Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje