Rod Stewart uważa, że jego poczucie humoru pomagało mu uwodzić kobiety

70-letni rockman, który od 1975 do 1977 roku spotykał się ze szwedzką gwiazdą filmową Britt Ekland, uważa, że jego ekscentryczna osobowość pomagała mu uwodzić kobiety, gdy był młodszy.

- Pojechałem do Hollywood i miałem romans z bardzo znaną gwiazdą filmową. Czy jakikolwiek 28-latek nie zrobiłby tego samego? Gdy byłem młodszy moje poczucie humoru pomagało mi zaciągać dziewczyny do łóżka - powiedział.

Jednak twórca hitu "Maggie May", który był trzykrotnie żonaty i ma ośmioro dzieci z pięciu związków, twierdzi, że zrozumienie jest kluczem do sukcesu jego związku z Penny Lancaster.

W rozmowie z magazynem "The Review" powiedział:  - Teraz najważniejsze jest współodczuwanie, zrozumienie i komunikacja. Najważniejsze to nie zaniedbywać drugiej osoby.

Rod i Penny (44 l.) pobrali się w 2007 roku i mają dwóch synów - Alastaira (15 l.) i Aidena (4 l.).

Rod wypowiedział się na temat Alastaira w następujący sposób:  - Jest wspaniałym sportowcem, gra w rugby, jest dobrym piłkarzem, ale za bardzo pyskuje matce.

Dodał:  - Wczoraj dostał grę 'Fifa 16' i poprosił ją, żeby pomogła mu ją uruchomić. Podłączyła ją i wszystko padło, łącznie z dźwiękiem. Najwidoczniej jest to niewybaczalne.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje