Rola za seks? To nie dla mnie!

„Nigdy nie spałam z nikim, żeby zdobyć rolę. Dlatego uważam, że nie chodzę na kompromisy.” – mówi Jessica Alba w wywiadzie dla Entertainment Weekly. W rozmowie z dziennikarzami tygodnika amerykańska aktorka opowiada o tym jak pruderia i wychowanie wpłynęły na jej karierę.

Kiedy komuś się wiedzie, zawsze znajdą się tacy, którzy powiedzą, że to wszystko przez znajomości albo przez łóżko. W niektórych wypadkach pewnie mają sporo racji, ale nie w przypadku Jessici Alby. Jedna z najpiękniejszych aktorek Hollywood w rozmowie z dziennikarzami Entertainment Weekly wyznaje, że nigdy nie korzystała z takich dróg na skróty.

Reklama

"Nigdy nie szłam do łóżka, żeby zdobyć rolę, więc nie uważam, żebym szła na jakieś kompromisy. Inni tak robią,  ale ja nie." - czytamy w wywiadzie. Alba wyjaśnia, że jej zasady wynikają z charakteru i wychowania:  " Jestem pruderyjna. Zostałam wychowana na katoliczkę. W mojej głowie zawsze pojawiało się pytanie: "O mój Boże, a jeżeli babcia to zobaczy?".

Rzeczywiście, babcia dotychczas nie miała okazji oglądać Alby w stroju Ewy. Jessica nigdy nie zagrała w rozbieranej scenie, a wszystkie ujęcia z udziałem jej  "nagiego" ciała, które do tej pory widzieliśmy, w rzeczywistości są dublowane lub opracowane komputerowo. Ot, cud techniki.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje