Selena Gomez nie cierpi, gdy oceniają ją w ten sposób

Autorka hitu "Hands To Myself" - która obecnie spotyka się z piosenkarzem The Weekend - podobno stara się robić, co tylko może, aby ludzie nie oceniali jej przez pryzmat jej partnerów.

Piękna brunetka nie pojawiła się na rozdaniu nagród Grammy ze swoim partnerem, ponieważ chce aby ludzie koncentrowali się na niej, jako artystce, a nie na tym, z kim obecnie się spotyka.

Reklama

Selena podobno nawoływała także swojego byłego partnera Justina Biebera - z którym była kilka razy w związku w przeciągu kilku lat- aby także zmienił podejście i przestał krytykować The Weekend, jak donosi portal TMZ.

W międzyczasie, związek 24-letniej piosenkarki z The Weeknd - którego prawdziwe imię to Abel Tesfaye - rośnie w siłę, po tym jak ostatnio gwiazda wydała ponad 30 tysięcy dolarów na jego imprezę urodzinową.

Jak donosi źródło: - Selena wyglądała na bardzo szczęśliwą i była w romantycznym nastroju. The Weekend też wyglądał na szczęśliwego. Oni wyglądają na bardzo zakochanych.

Jak donosi osoba z otoczenia pary: - Oni się w sobie zakochują. On powiedział Selenie, że bardzo mu na niej zależy.

"Oni mają między sobą szaloną więź. Ona czuje się bardzo pewna. Abel jest dumny, że ma Selenę u swego boku...

 - On naprawdę ją lubi. Piszą do siebie codziennie. Mają naprawdę seksowny, pełen flirtu związek. Dużo się razem śmieją i lubią się wzajemnie. W tym momencie dobrze się bawią i cieszą się sobą.

 - Ona jest szczęśliwa i chce dzielić się tym ze światem. Dzięki Abelowi czuje się bezpieczny i nie ma nic do ukrycia. Selena bardzo szybko przywiązuje się do ludzi i tak też jest z The Weekend.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje