Sława jest groźna

Will Smith rozumie, dlaczego tak wiele gwiazd sięga po narkotyki i alkohol. Zdaniem aktora używki mają być pewnego rodzaju "pociechą" dla sfrustrowanych artystów, którym błędnie wydaje się, że sława to klucz do szczęścia.

Will Smith mówi, że artyści niemądrze wierzą, iż kiedy będą sławni, ich egzystencja będzie bezproblemowa.

Reklama

A tak naprawdę żyjąc w wyimaginowanym świecie wkraczają w emocjonalną pustkę.

"Sława może pożreć" - tłumaczy Will Smith.

"Marzysz o niej całe życie i jej osiągnięcie jest twoim głównym celem. Kiedy stajesz się sławny, wydaje ci się, że oto skończyły się twoje problemy - już nic nie może ci przeszkodzić, ponieważ jesteś człowiekiem sukcesu" - mówi aktor.

"Możesz pozwolić sobie na realizację marzeń - jesteś sławny, masz pieniądze, otaczają cię piękne kobiety i... nagle uświadamiasz sobie, że problemy nie zniknęły, że nadal czasami czujesz, że jesteś nieszczęśliwy" - tłumaczy Will Smith.

"I wtedy w twoje życie mogą wkroczyć narkotyki, wtedy upijasz się w barach i wdajesz w bójki. Bo zdajesz sobie sprawę, że masz wszystko, oprócz jednej ważnej rzeczy - oprócz szczęścia" - mówi aktor.

Dowiedz się więcej na temat: narkotyki | will smith | sława

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje