Tajemnica jej biustu

Przyznała się do korekty nosa, ale ani słowem nie wspomina o powiększeniu piersi. Jednak fakty mówią same za siebie.

Piękna aktorka, dla której czas jest wyjątkowo łaskawy, często bywa pytana o tajemnicę swojej urody, czyli między innymi lifting, operacje plastyczne i stosunek do botoksu.

Reklama

- Czego bym nie powiedziała, to i tak nikt mi nie uwierzy, że nie robiłam sobie liftingów - powiedziała swego czasu "Faktowi". W wywiadach podkreśla, jak bardzo pomaga jej zdrowy styl życia, czyli sport i odpowiednie odżywianie ale też dobre geny. Grażyna (53 l.) bardzo sobie chwali dobroczynny wpływ jogi na jej figurę. Gorąco także zachwala wszelką aktywność fizyczną.

- Joga jest fantastyczna, ale mam taką pracę, że trudno jest mi systematycznie uczestniczyć w zajęciach. Dlatego ćwiczę, kiedy mam taką możliwość. Ale joga to nie jedyny mój sposób na aktywność - opowiada. Oprócz tego odwiedza swój ulubiony klub fitness, w którym korzysta z basenu i siłowni, a potem może odprężyć się w jacuzzi lub w saunie.

- Aktywność fizyczna, ruch to podstawa. Mieszkam na czwartym piętrze bez windy i wchodzę po schodach bez zadyszki - chwaliła się swego czasu w wywiadzie dla INTERIA.PL. To prawda, zdrowy tryb życia i miłość do sportu - aktorka przyznaje, że kocha narty - wspaniale wpływają na kondycję i rzeźbią mięśnie.

Jej biust to dzieło chirurga?

Niestety, nie zdarzyło się jeszcze, by dzięki ćwiczeniom udało się powiększyć biust z rozmiaru A do D. Takie cuda może zdziałać tylko skalpel. Gdy w 2007 roku Grażyna wydała poradnik "Jak być zawsze piękną, młodą i bogatą", radziła kobietom, jak dbać o cerę i ciało oraz co można jeść bez obaw, a czego unikać. Ani słowem nie wspomniała jednak o chirurgicznym poprawianiu wyglądu.

I w książce, i w wywiadach podkreślała za to, jak duże znaczenie dla wyglądu ma życie wewnętrzne.

- Jak człowiek ma poukładane swoje wewnętrzne sprawy, to inaczej funkcjonuje. Ba, odbija się to nawet na jego wyglądzie - przekonywała w wywiadzie, którego udzieliła INTERIA.PL.

Jak się jednak dowiadujemy, w Polsat Cafe, gdzie Grażyna prowadzi program "Przychodzi baba do lekarza", aż huczy od plotek, że powiększyła sobie biust z rozmiaru A do miseczki D.

- Musiało się to stać, zanim dostała rolę w serialu "Wiedźmin". W scenach rozbieranych z Michałem Żebrowskim biust Grażyny prezentuje się naprawdę imponująco! - mówi nam jeden z pracowników Polsat Cafe.

Od A do D

Gdy wystąpiła w serialu "07 zgłoś się", już jako dorosła, bo 29-letnia kobieta, jej biust wyglądał bardzo skromnie. Później odsłaniała ponętny, jędrny biust - już sporo większy.

- Nie widzę nic złego w tym, aby w swoim programie opowiedziała historię cudownie powiększonego biustu. Zaciekawiłoby to widzów i podniosło oglądalność, zwłaszcza wśród kobiet - mówi nasz informator z Polsatu.

- Widzom łatwiej byłoby wtedy uwierzyć w jej deklaracje, że nie stosuje botoksu i że najważniejsza rzeczą jest zaakceptowanie siebie, co gwarantuje atrakcyjny wygląd - dodaje osoba z branży. Zastanawia się ona, czemu aktorka tak pilnie strzeże sekretu swojego biustu, skoro swego czasu odważnie przyznała się do korekty nosa. Wzięła także udział w sesji dla magazynu "Sukces", gdzie wraz z innymi gwiazdami, m.in. Katarzyną Dowbor i Urszulą Dudziak, pozwoliła się sfotografować bez obróbki Photoshopa. A jest już w wieku Sharon Stone!

Naturalne piękno dojrzałej kobiety

Trudno w to uwierzyć, ale aktorka ma dorosłego syna i liczy na to, że niedługo zostanie babcią.

- Oficjalnie sekretem jej urody są staranny demakijaż i kremy z filtrem. Zapewnia, że kosmetyki z tzw. średniej półki wcale nie są gorsze od tych luksusowych - mówi z przekąsem jej znajoma.

Wieloletni partner życiowy Grażyny, Cezary Harasimowicz, także jest zwolennikiem naturalnego piękna i życia w zgodzie z naturą. Pojmuje je jednak nieco inaczej niż jego ukochana:

- Mnie się w ogóle podobają zmarszczki, obwisłości różne i wypukłości. Jestem zboczony pod tym względem - powiedział w "Dzień dobry TVN", pytany o to, czy operacje plastyczne są kobietom potrzebne. Dodał, że jeśli sprawia im przyjemność poprawianie urody, nie widzi przeszkód, by to robiły. Tematem poprawiania urody zajmie się jego partnerka we wspomnianym programie "Przychodzi baba do lekarza".

- Grażyna będzie pytała o operacje plastyczne specjalistów od medycyny estetycznej, Będzie też dawała rady, jak dbać o biust - zdradza nasze źródło. - Może wtedy poruszy w końcu temat swoich piersi - dodaje, kończąc rozmowę z nami.

Takie jest życie!
Dowiedz się więcej na temat: Piersi | biust | Wolszczak Grażyna

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje