Taylor Swift poleciała na festiwal dla swojego chłopaka

Piosenkarka pojawiła się na ślubie swojej przyjaciółki w Texasie, po czym poleciała na Coachellę, aby wesprzeć swojego chłopaka Calvina Harrisa.

26-letnia gwiazda była widziana na festiwalu w piątek zaraz przed tym, jak w sobotę udała sią do San Antonio na ślub swojej przyjaciółki Eliotte Nicole, a następnie przebyła 1200 mil z powrotem do Indio w Californii, aby zobaczyć występ Calvina.

Reklama

Agencja planowania wesel Sweet August Events napisała na Instagramie: - Taylor Swift jest sławną celebrytką, ale w naszych oczach jest już kimś więcej. Jest najprawdopodobniej jedną z najbardziej zapracowanych i najciężej pracujących kobiet w branży, ale mimo to znalazła czas, aby pojawić się w San Antonio na ślubie przyjaciółki. To się nazywa lojalność! Tak ludzie, Taylor jest tak piękna na żywo jak przedstawia ją telewizja i prasa!

Taylor była zadowolona, że udało jej się wrócić na czas, aby zobaczyć występ swojego chłoapaka w bardzo mocnym performensie Rihanny "We Found Love".


Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje