Tori Spelling na ekstremalnej diecie

Gwiazda serialu „Beverly Hills 902010” wciąż nie może uporać się ze swoimi małżeńskimi problemami. Media donoszą, że stres związany z kryzysem w związku odbija się na zdrowiu Tori.

Krótsze włosy i ekstremalna dieta - oto dwie wizerunkowe zmiany, które ostatnio zaszły w życiu Tori Spelling.

Reklama

 Jak pisze Daily Mail, Tori twierdzi, że decyzja o ścięciu długich blond włosów była spontaniczna. Po prostu, pewnego wieczoru chwyciła za nożyczki i skróciła swoją fryzurę. Efekty tej operacji opublikowała na Instagramie, do zdjęcia dodając komentarz: "Oto moja nowa fryzura".

Ścięcie włosów (choć zaskakujące) jest błahostką w porównaniu z tym, co dzieje się z figurą Tori. Od kilku tygodni Spelling  chudnie w oczach. Radar Online donosi, że aktorka je coraz mniej. National Enquirer precyzuje, że Tori spożywa ok. 500 kalorii dziennie

"Jej dzieci jedzą więcej od niej. Ona zachowuje się jakby miała jakąś fobię związaną z jedzeniem" - pisze National Enquirer powołując się na anonimowe źródło z otoczenia aktorki.

 "Rano wypija sok albo kawę bezkofeinową. Na lunch zjada trochę owoców. Jej obiad wygląda jak dziecięca porcja, której 75% to warzywa" - mówi informator.

Przypomnijmy, że spekulacje na temat ewentualnych zaburzeń odżywiania Tori pojawiają się w mediach od wielu lat.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje