Uma Thurman połamała sobie kości po upadku z konia

46-letnia aktorka doznała wielorakich obrażeń po tym, jak spadła z konia, gdy ten przestraszył się czegoś podczas treningu, który odbył się w tym tygodniu.

- Uma miała wypadek na koniu. Jechała na młodym koniu czystej krwi, gdy ten się czegoś przestraszył. Spadła i złamała sobie kilka kości - powiedział rzecznik gwiazdy w rozmowie z "Page Six".

Mimo iż mówi się, że piękna blondynka dojdzie do siebie w ciągu kilku tygodni, to jeszcze bardzo cierpi. Jej dzieci - Maya (17 l.), Levon (14 l.) i Luna (3 l.) pomagają jej poruszać się o kulach.

Gwiazda filmu "Pulp Fiction" była niedawno widziana, jak razem ze swoimi dziećmi ostrożnie wchodziła do restauracji La Plage w St Barts.

Świadek zdarzenia powiedział: - Gdy Uma weszła do La Plage, to wyglądała, jakby przeszła operację biodra.

Ostatnio Umę opuściło szczęście. Gwiazda poczuła, że została naruszona jej strefa komfortu, gdy włoski przedsiębiorca Lapo Elkann pocałował ją podczas gali we Francji.

Utalentowana aktorka i były prezes koncernu Fiat pojawili się na 23 gali amfAR, która odbyła się 19 maja w Antibes we Francji. Włoski przedsiębiorca wylicytował udział w pokazie Victoria's Secret i z radości pocałował Umę.

Rzecznik aktorki oświadczył:  - To oportunizm w najgorszej postaci. Ona tego nie chciała. Gdzieś w jego głowie musiała pojawić się myśl, że zachowuje się słusznie. Ale tak nie było. Uma jest zasmucona tym, co jej się przytrafiło i czuje, że naruszono jej strefę komfortu.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje