Victoria Beckham wierzy, że kryształy emitują pozytywną energię

Gwiazda zespołu Spice Girls jest uznaną projektantką. Aby jej firma prosperowała jak najlepiej, Victoria ma zawsze przy sobie kryształy i wręcza je swoim pracownikom, żeby otaczała ich pozytywna energia.

Powiedziała: "Interesuje mnie moc kryształów. Jestem optymistką. Wierzę w kreatywną wizualizację - dla mnie szklanka jest zawsze do połowy pełna. Nie mam czasu na negatywne myśli. Kupiłam kryształy dla moich pracowników, więc oni również je noszą."

Victoria - znana również jako Posh Spice - nie jest jedyną gwiazdą, która wierzy w moc kryształów. Adele, Madonna, Miranda Kerr i Sam Smith również doceniają ich właściwości.

Po operacji strun głosowych Sam wydał sporo pieniędzy w sklepie "Spellbound Sky" w Los Angeles, gdzie kupił holistyczne leki oraz "eliksir miłości", który ma mu pomóc w znalezieniu chłopaka.

Być może Victoria (42 l.) mogłaby podarować kryształy swoim dzieciom - Brooklynowi (17 l.), Romeo (14 l.), Cruzowi (11 l.) oraz 5-letniej Harper - które marzą o sławie.

Brooklyn próbuje swoich sił jako fotograf i model, Romeo wystąpił w kampaniach reklamowych Burberry i mówi się, że zostanie gwiazdą wybiegów, Cruz jest obiecującym piłkarzem i może zostanie kolejnym Justinem Bieberem po tym, jak pochwalił się swoimi umiejętnościami wokalnymi, a Harper pójdzie w ślady mamy i również zostanie projektantką.

Mimo iż Victoria uwielbia bycie matką, to czasem przytrafiają się jej zawstydzające sytuacje. Jedna z nich miała miejsce niedawno podczas dnia sportu dla dzieci.

Podczas programu "Late Night With Seth Meyers" projektantka wyznała: "Był dzień sportu i brałam udział w biegu na czas. Pomyślałam: 'Liczy się udział.' Jedna z mam powiedziała: 'Pobiegniemy razem na tyłach.' Potem ruszyła z kopyta! Wygrała, a ja byłam na szarym końcu."

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje