Wojciech Mann pokazuje swój album

Książka Wojciecha Manna "Fotografomania" ukazała się nakładem wydawnictwa Znak.

To odnalezione zdjęcie dowodzi, iż marzenia mogą się spełniać. Jeśli mnie pamięć nie myli, to wydarzyło się zimą w Zakopanem. Zaprzągłem dzielnego góralskiego konika do bryczki, gwizdnąłem na wracającego właśnie z górskiej wyprawy ratow­niczej bernardyna Miśka, załadowałem siostrę, chwyciłem lejce i w drogę! Całej trasy dokładnie nie potrafię odtworzyć, ale z pomocą przychodzi na szczęście fotografia. Uwieczniono na niej zakończenie naszej wyprawy. Charakterystyczna fontanna w tle pozwala stwierdzić, że razem z siostrą i Miśkiem przyjechaliśmy z Zakopanego do Gdańska, na ulicę Długą.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje