Wróci do męża?

Gwyneth Paltrow i Chris Martin nie zachowują się jak małżeństwo w trakcie rozwodu. Ostatnio reporterzy przyłapali ich podczas wspólnego posiłku w jednej z restauracji w Malibu. Czyżby był to początek końca kryzysy? O sprawie pisze serwis Radar Online.

Przypomnijmy: pod koniec marca Gwyneth Paltrow i Chris Martin zapowiedzieli koniec swojego, trwającego 10 lat małżeństwa. Informację ogłoszono za pośrednictwem oficjalnej strony aktorki, na której mogliśmy przeczytać: "Z sercami pełnymi smutku informujemy, że zdecydowaliśmy się rozstać. Przez ponad rok ciężko pracowaliśmy nad uratowaniem związku, czasem wspólnie, czasem oddzielnie. Uznaliśmy jednak, że pozostaniemy w separacji, mimo że bardzo się kochamy".

Reklama

Mimo tych deklaracji papiery rozwodowe jeszcze nie zostały podpisane, a sami małżonkowie nie wyglądają jakby spieszyli się do zakończenia związku. Paltrow i Martin najwyraźniej są nie tylko "kochającymi rodzicami" jak pisali w dalszej części deklaracji, ale również dobrymi przyjaciółmi. Kilka dni temu reporterzy przyłapali ich podczas wspólnego posiłku w Malibu. Który wcale nie wyglądał na oficjalne spotkanie rozwodzących się małżonków.

Na zdjęciach opublikowanych przez radar Online Paltrow i Martin wyglądają na bardzo swobodnych. Siedzą obok siebie, ramię w ramię, śmieją się. "Wyglądają na szczęśliwych." - podsumowuje serwis.

Aktorka Gwyneth Paltrow i lider Coldplay Chris Martin poznali się w październiku 2002 roku.  Mają razem dwójkę dzieci: 10-letnią córkę Apple Blythe Alison i 8-letniego syna Mosesa Bruce'a Anthony'ego.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje