Zirytowana Rusin ma dość pytań o rozwód

Kinga Rusin nie ukrywa irytacji, kiedy ktoś znowu pyta ją o jej rozstanie.

Ostatnio zapytana przez dziennikarkę, czy po rozstaniu z Tomaszem Lisem i po jednoczesnej utracie przyjaciółki stała się silniejszą kobietą, Kinga Rusin nie zdołała ukryć swojej złości. W jednym z udzielonych wywiadów gwiazda podsumowała, że rozwód miał miejsce 11 lat temu. Dodatkowo zaznaczyła, że już dawno zamknęła ten etap w swoim życiu i gdyby nie media, to zapewne zdążyłaby o tym zapomnieć całkowicie. 

Reklama

Czy Kinga Rusin czuje się spełniona u boku swojego partnera? 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje