Reklama

  •  

    Amarantus zamiast mleka

Amarantus (amarant, szarłat) – to jedna z najstarszych roślin, która jest niezwykle bogata w łatwostrawne węglowodany i cenne składniki odżywcze. Z powodzeniem zastąpi mleko.

Zdjęcie

W Polsce najwięcej amarantusa uprawia się na lubelszczyźnie   /East News
W Polsce najwięcej amarantusa uprawia się na lubelszczyźnie  
/East News

Stanowi źródło łatwo przyswajalnego białka i niezbędnych aminokwasów egzogennych, które muszą być dostarczane do organizmu wraz z pożywieniem.

Białko amarantusa nie zawiera glutenu, dlatego jest polecane dla osób chorych na celiakię lub z nietolerancją pokarmową.

Roślinę można stosować w różnych postaciach: jako mąkę, całe ziarna lub płatki – amarantus ekspandowany. Ten ostatni stanowi świetny posiłek na śniadanie jako dodatek do jogurtów.

Reklama

Amarantus zawiera dużo składników mineralnych: cennego wapnia, potasu, magnezu i żelaza. Sto gramów amarantusa zapewnia aż jedną trzecią dziennego zapotrzebowania na wapń. Może być cennym źródłem tego pierwiastka dla osób na diecie bezmlecznej. Jest ponadto dobrym źródłem błonnika, który ma wpływ na trawienie i przyśpiesza przemianę materii.

Zboże ma w swoim składzie także jedno i wielonienasycone kwasy tłuszczowe, antyoksydanty i witaminy z grupy B oraz skwalen – pozyskiwany dotychczas z wątroby rekinów i wielorybów. Skwalen posiada właściwości antybakteryjne, antykancerogenne, wspomaga pracę wątroby i trzustki.

Amarantus jest zalecany w diecie w ramach profilaktyki chorób serca. Może być spożywany przez dzieci i kobiety w ciąży – zwłaszcza, kiedy występuje zagrożenie anemii. Jeden posiłek przygotowany z amarantusa dziennie, pokrywa w 100 proc. zapotrzebowanie na żelazo. Wartość odżywcza na 100 g: białko 5 g, węglowodany 57 g, tłuszcz 9 g.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kuchnia

Więcej na temat:dieta bezglutenowa | dieta

Zobacz również

  • Wasze komentarze

  • Oceń tekst

    Ocen: 23

Reklama

Wasze komentarze (7)

  • 08.01 (15:08)
    ~Ja kupiłam w marcpolu i był okay
    ~basiaTrafić na dobry amarantus niestety trudno.
    Kupiłam opakowanie w sklepie Rossman i niestety musiałam oddać. Dobrze, że przyjęli i obiecali zająć się sprawą.
    Dlaczego oddałam, śmierdział i smakował pleśnią. "Przetwórca" musiał coś zaniedbać. To był koszmarny smród i smak. Od tamtej pory obawiam się kupować. Może ktoś mógłby polecić dobre miejsce zakupu. Nie winię rossmana tylko "przetwórcę".
  • 08.01 (14:27)
    ~Jagoda
    A może podajcie jakieś ciekawe przepisy z amarantusem?
  • ~Link sponsorowany
  • 08.01 (12:56)
    ~jom
    Na Kabatach w Wawie jest sklep Smak Natury
    ~jaa może sklep ze zdrową żywnością?~basiaTrafić na dobry amarantus niestety trudno.Kupiłam opakowanie w sklepie Rossman i niestety musiałam oddać. Dobrze, że przyjęli i obiecali zająć się sprawą.Dlaczego oddałam, śmierdział i smakował pleśnią. "Przetwórca" musiał coś zaniedbać. To był koszmarny smród i smak. Od tamtej pory obawiam się kupować. Może ktoś mógłby polecić dobre miejsce zakupu. Nie winię rossmana tylko "przetwórcę".
  • 08.01 (10:42)
    ~ja
    ~basiaTrafić na dobry amarantus niestety trudno.
    Kupiłam opakowanie w sklepie Rossman i niestety musiałam oddać. Dobrze, że przyjęli i obiecali zająć się sprawą.
    Dlaczego oddałam, śmierdział i smakował pleśnią. "Przetwórca" musiał coś zaniedbać. To był koszmarny smród i smak. Od tamtej pory obawiam się kupować. Może ktoś mógłby polecić dobre miejsce zakupu. Nie winię rossmana tylko "przetwórcę".
    a może sklep ze zdrową żywnością?
  • 08.01 (08:49)
    ~Anna
    Używam w mojej kuchni mąki z amarantusa,piekę sama chleb,używam również panierki do obtaczania kotletów.Ze względu na na brak glutenu jest lepsze trawienie.