Bezy po staropolsku

Wieczorem, gdy piec lekko wygasał, gospodynie piekły BEZY.

1. Cztery białka i 2 szklanki cukru pudru, 4 łyżki octu lub soku z cytryny trzeć w misce 1/2 godziny, później kłaść w odstępach kupki i na blachę wysmarowaną masłem i posypaną mąką w piec niezbyt gorący. Można robić czekoladowe, podsypawszy kakao. Inny sposób: 12 białek ubić na sztywną pianę, 400 gr. cukru przesiać przez gęste sito, dołożyć pół laski tłuczonej wanilij.

Reklama

2. Wtedy może stać w zimnem miejscu choćby godzinę, a nic się jej nie stanie. Natychmiast po wyjęciu ciast z pieca układać łyżką kupki na blasze. Wstawić zaraz do gorącego jeszcze pieca i zostawić w nim na drugi dzień, żeby dobrze wyschły.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje