Brytyjski przepis na herbatę idealną

Brytyjczycy zwykli pijać herbatę z odrobiną mleka lub śmietanki. Ten zwyczaj, choć pojawił się na jakiś czas na francuskich salonach, to nigdzie indziej w Europie nie cieszy się taką popularnością i zaliczany jest raczej do angielskich dziwadeł.

Rok 1657 znacząco wpisał się w historię Imperium Brytyjskiego. Wtedy to londyński kupiec, Thomas Garway sprowadził na Wyspy herbatę. Napój tak zasmakował Brytyjczykom, że na stałe zagościł w ich życiu codziennym. "Tea time" stał się prawdziwym angielskim rytuałem.

Reklama

Do najpopularniejszych gatunków herbaty należą na wyspach herbaty czarne, wysokoekstraktowe mieszanki o ostrym smaku. Brytyjczycy rozsmakowali się głównie w tych pochodzących z ich byłych kolonii, tj. Indii i Cejlonu. Herbatę zwykli pić z mlekiem lub śmietanką. Zwyczaj ten nie przyjął się nigdzie na Starym Kontynencie, tak jak na Wyspach.

W obronie brytyjskiej bawarki stanął znany pisarz, George Orwell. W swoim eseju "A Nice Cup of Tea" opublikowanym w 1946 roku na łamach "Evening Standard" tłumaczy w jaki sposób należy przyrządzić herbatę idealną.

Orwell podkreślał znaczenie pochodzenia herbaty. Twierdził, że najlepsze gatunki pochodzą z Indii i Cejlonu. W pierwszym etapie przyrządzania naparu należy zadbać o to, aby był zaparzony w niedużych ilościach, w imbryczku z porcelany czy fajansu. Wcześniej naczynie należy jednak trochę podgrzać. Herbata powinna być mocna, bowiem "jedna filiżanka mocnej herbaty jest lepsza od dwudziestu słabej".

Liście herbaty należy umieścić bezpośrednio w imbryku, bez żadnych torebek. Następnie z naczyniem należy powędrować do czajniczka z wrzątkiem. Wysoka temperatura jest tu niezbędna. Orwell zalewał liście wrzącą wodą, trzymając czajnik wciąż nad ogniem. Napar można wymieszać lub potrząsnąć imbrykiem tak, aby listki swobodnie ułożyły się na dnie. Tak przyrządzoną herbatę należy podawać w wysokich, podłużnych szklankach, a nie w płaskich filiżankach, w których napój szybko ostygnie.

Następnie do herbaty możemy dodać mleko. Herbatę podajemy jednak bez cukru. Orwell twierdził, że istotą herbaty jest jej niczym nie zmącony smak. Dlatego też herbata powinna być gorzka. Tym, którzy nie wyobrażali sobie takiego spożywania napoju, proponował picie herbaty gorzkiej przez dwa tygodnie. Twierdził, że po takim czasie już nigdy więcej nie przyjdzie im do głowy dosypywać do herbaty cukier.

Choć słowa Orwella po dziś dzień określają cechy prawdziwej brytyjskiej herbaty, to jednak obecnie zwyczaj popołudniowej herbatki nie jest już tak szczególnie kultywowany. Jej miejsce zdaje się zajmować kawa. Prawdziwi miłośnicy herbaty mogą się w Wielkiej Brytanii poczuć rozczarowani, gdyż już nie w każdym lokalu dostaniemy ten magiczny napój.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje