Reklama

  •  

    Haggis - przysmak szkocki czy angielski?

Haggis - danie z podrobów baranich i owsianki - jest powszechnie uważany za szkocką potrawę narodową. Szkoci bardzo się więc oburzyli, gdy angielska historyk uznała, że haggis pochodzi ... z Anglii.

Zdjęcie

Między Szkotami i Anglikami rozgorzał spór o Haggis /Getty Images/Flash Press Media
Między Szkotami i Anglikami rozgorzał spór o Haggis
/Getty Images/Flash Press Media
Według Catherine Brown przepis na haggis po raz pierwszy ukazał się w angielskiej książce kucharskiej z 1615 roku - donosi w poniedziałek "Daily Telegraph". Dopiero znacznie później Szkoci "zawłaszczyli" sobie tę potrawę. Podobno pierwsza wzmianka o tym, jakoby haggis pochodził ze Szkocji pojawiła się w 1747 roku.

Dotychczas za niepodważalny dowód szkockich korzeni tej potrawy uważany był wiersz szkockiego poety Roberta Burnsa "Address to a Haggis" (1787 rok).

Teraz Catherine Brown twierdzi, że pierwotnie była to potrawa angielska i że była wśród Anglików bardzo popularna.

Reklama

Szkoci wiedzą swoje i ustalenia pani historyk po prostu ignorują, albo dyskwalifikują jako absurdalne. Dla nich haggis jest szkockim daniem narodowym i kropka.

Zobacz przepis na Haggis!

Artykuł pochodzi z kategorii: Kuchnia

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Przyjęcie bez kalorii

    Odchudzanie z Magdą Gessler zwieńczył sukces? Teraz zainspiruj rodzinę i przyjaciół pomysłami mistrzyni na lekkie i eleganckie party. więcej

  • Wasze komentarze

  • Oceń tekst

    Ocen: 6

Reklama

Wasze komentarze (8)

  • 06.08.2009 (21:46)
    ~lo
    ....a do tego jeszcze pieluszki...








    Haggis
  • 06.08.2009 (21:45)
    ~Obiezyswiat
    Jerky to suszone mieso bizonie. Potrawa Indian Ameryki Polnocnej. Moze i Indian z Urugwaju, ale czy tam kiedykolwiek byly bizony?
  • ~Link sponsorowany
  • 06.08.2009 (18:07)
    ~chichotek
    Najpierw niech sie obie nacje naucza podstaw gotowania, bo to, co normalnie jedza, nadaje sie do koryta, a nie na talerz. Czy to nie dziwne, ze w krajach calego swiata otwierane sa i prosperuja restauracje francuskie, wloskie, tajskie, japonskie, chinskie, polskie, a nawet niemieckie, a brytyjskie sa w zasadzie tylko puby... Prosta sprawa - w bimbrownictwie i konsumpcji wyspiarze sa naprawde niezli, choc im czesto mozg po tym kolowacieje. Ale zagrycha to juz prawdziwy problem...
  • 06.08.2009 (18:01)
    ~jaśmin
    to narodowa potrawa Arabów
  • 06.08.2009 (16:10)
    ~Kuba
    Ja nigdy nie próbowałem, bo na sama myśl o składzie tej potrawy robi mi sie niedobrze, jakieś płuca baranie itp. Ale moi znajomi w Szkocji zajadali sie tym i nawet przywozili do Polski dl spróbowanie dla rodziny.