Oglądanie kulinarnych programów sprzyja... otyłości

Programy kulinarne to doskonałe źródło inspiracji. Okazuje sie jednak, że gotowanie na ekranie ma też zgubne efekty.

Podczas oglądania słynnych mistrzów kuchni chętniej sięgamy po niezdrowe przekąski.

Reklama

Miłośnicy programów kulinarnych w trakcie oglądania show zdecydowanie chętniej sięgają po niezdrowe przekąski, niż kulinarne inspiracje słynnych szefów kuchni. Naukowcy wierzą, że przyglądanie się wyczynom kulinarnym pobudza w widzach ochotę na niezdrowe, co nieco.

Naukowcy od dawna podkreślają, że bierne oglądanie telewizji jest jedną z przyczyn otyłości. Dowiedziono, że przesiadywanie przed telewizorem wzmaga ochotę na niezdrowe przekąski, ale również powoduje, że sięgamy po nie mechanicznie, przez co nie jesteśmy w stanie określić ile zjedliśmy i nie odczuwamy sytości. Rzadko, kiedy takie podjadanie wynika z głodu, zwykle jest to "ochota na coś".

Z badań przeprowadzonych przez naukowców z nowojorskiego Hobart and William Smith Colleges, wynika, że kulinarne show szczególnie wzmagają ochotę na słodycze.


Dowiedz się więcej na temat: telewizja | programy | Master Chef

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje