Paleta smaku - sushi

Kiedy Chińczyk widzi coś, co się rusza, pływa w morzu lub rośnie, zastanawia się, jak można to zjeść. Natomiast Japończyk myśli: w jaki sposób zjeść to pięknie.

Najprawdziwszą paletą barw, koloru i smaku jest taca z tradycyjnym japońskim specjałem - sushi.

Reklama

W ostatnich latach to danie robi prawdziwą karierę na świecie. Wypada w porze lunchu odwiedzić jeden z sushi-barów, których stale przybywa. Pojawiły się nawet na większych amerykańskich lotniskach. Moda na sushi dotarła już i do Polski.

Tradycyjna kuchnia japońska nie poddała się kosmicznej wprost rewolucji technicznej, która dotarła do tego kraju oraz wpływom cywilizacji zza oceanu. Dzięki temu zachowała swoją odrębność i egzotykę. Głównym surowcem są ryby, owoce morza - a niezwykle rzadko mięso (bardzo droga wołowina z Kobe) - oraz ryż. Jest to niewątpliwie bardzo zdrowa i niskokaloryczna kuchnia (np. typowy posiłek złożony z 7 - 9 kawałków sushi, zaspokaja w zupełności głód a ma zaledwie ok. 300 kalorii).

Lekcja sushi

Według wszelkiego prawdopodobieństwa historia sushi rozpoczęła się w momencie, gdy w południowo-wschodniej Azji wynaleziono metodę marynowania ryb poprzez otaczanie ich warstwą ryżu. W momencie fermentacji ryżu, powstawał kwas mlekowy, który marynował mięso i chronił je przed zepsuciem. Pierwsze sushi pojawiło się więc najprawdopodobniej 1300 lat temu w okolicach jeziora Biwa. Było to tzw. nare-sushi, ale spożywano wówczas tylko ryż a rybę (karpia) wyrzucano. Przygotowanie go trwało od dwóch miesięcy do ponad roku.

Dopiero 400 lat później zaczęto używać octu do przyprawiania ryżu używanego do sushi. W obecnej formie pojawiło się ono dopiero w 1824 roku, kiedy to kucharz Hanaya Yohei po raz pierwszy podał kawałki świeżej ryby na przyprawionym octem ryżu.

Dowiedz się więcej na temat: mięso | sushi | Maria Winiarska | kuchnia japońska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje