Przepis na bezglutenową zupę kokosową

W dzisiejszych czasach coraz więcej ludzi ma alergie pokarmowe. Jedną z nich jest uczulenie na gluten. Osoby, których organizm go nie toleruje, powinny przestrzegać specjalnej diety - niekoniecznie niesmacznej. Jednym z pomysłów jest aromatyczna zupa kokosowa.

Alergia pokarmowa wiąże się z eliminacją niektórych składników. Sprowadza to się do tego, że mimo ogromu różnorodnych produktów na rynku, osoby uczulone mają mniejszy wybór. Natomiast niekoniecznie musi się to od razu wiązać z niesmacznymi potrawami, bo z tym często są kojarzone alergie pokarmowe.

Reklama

"Pysznie bez glutenu" to tytuł książki Grażyny Bober-Bruijn i Gosi Wieruszewskiej. Autorka sama jest na diecie bezglutenowej, bo na celiakię choruje od szóstego roku życia. W swojej książce udowadnia, jak można jeść smacznie i zdrowo, mimo uczulenia na gluten.

Jednym z pomysłów na pożywną zupę, którą spokojnie mogą spożywać alergicy jest łatwa w przygotowaniu zupa kokosowa. Do przygotowania aromatycznej zupy potrzebne będą: 1-2 piersi kurczaka pokrojone w kostkę, kilka łodyg trawy cytrynowej (lub łyżeczka pasty z niej), kawałek korzenia imbiru, 2 szalotki, 1 papryczka chilli, kilka gałązek świeżej kolendry, 2 ząbki czosnku, 2 porcje makaronu ryżowego nitki, 250 ml mleczka kokosowego, 200 ml bulionu warzywnego, 3 łyżki oleju ryżowego (lub słonecznikowego), 3 łyżki sosu rybnego oraz sok z połowy limonki.

Gdy zaopatrzymy się już we wszystkie niezbędne składniki, najpierw należy gorącą wodą zalać makaron ryżowy i odstawić go, żeby zmiękł. Trawę cytrynową zgnieść nożem i pokroić na duże kawałki. W dużym garnku podsmażyć czosnek, szalotki, chilli, imbir i trawę cytrynową. W kolejnym kroku dorzucamy pokrojona w kostki pierś z kurczaka i smażymy przez 2 minuty. Zalewamy bulionem i gotujemy przez 5 minut. Wreszcie dolewamy kluczowy składnik dla tej zupy, czyli mleczko kokosowe. Dodajemy sos rybny i poszatkowaną kolendrę. Znowu gotujemy przez 5 minut. Następnie zdejmujemy garnek z zupą z palnika i odstawiamy na kolejne 5 minut.

Wyciskamy sok z limonki, odcedzamy makaron ryżowy i usuwamy z zupy trawę cytrynową. Autorka sugeruje, że zupę można ozdobić kiełkami.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje