Przepisy są jak trendy w modzie

Marta Grycan zagląda do kuchni nie tylko wtedy, gdy chce uraczyć swoich gości, ale również, kiedy chce zadbać o urodę. O tym, jakie smaki podbijają serca jej najbliższych i jakie produkty przekłada z lodówki do kosmetyczki zdradziła w rozmowie z PAP Life.

PAP Life: - Jaki jest przepis na dobrze przyrządzoną potrawę?

Reklama

Marta Grycan: - Z przepisami jest jak z trendami w modzie - mają inspirować. Nie ma jednej reguły, najważniejsza jest pasja i miłość do gotowania. W swojej książce "Kuchnia Haute Couture" podkreślam, że nie trzeba dokładnie trzymać się proponowanych przeze mnie przepisów, one mają jedynie prowokować, zachęcać do eksperymentowania.

Kuchnia podobnie zresztą jak moda oferuje wiele zaskakujących kreacji. Jaką najdziwniejszą potrawę zdarzyło się pani próbować?

- Najbardziej zaskakującą potrawę próbowałam podczas prowadzenia programu "Polski turniej wypieków". Jeden z uczestników przyrządził ciasto francuskie, które w środku miało farsz ze szpinaku, miodu, rodzynek i cynamonu. Podchodziłam do tej potrawy bardzo ostrożnie, ale ku mojemu zaskoczeniu nie była ona zła. Faktycznie połączenie jest dość zaskakujące, jednak smak miodu, rodzynek i cynamonu zabiły smak szpinaku na tyle, że stał się jedynie obojętnym smakowo wypełniaczem ciastka.

Wielokrotnie podkreślała pani, że sprzeciwia się wszelkim dietom, bo kuchnia to radość życia, której nie chce sobie pani odmawiać. Ale przecież dobra kuchnia nie wyklucza zgrabnej sylwetki.

- Oczywiście, dobra i zdrowa kuchnia jest podstawą smukłej sylwetki. Żeby nie rezygnować z bogatej kuchni, sięgam po dużo mieszanek ziołowych i składników, które nie tylko poprawiają smak potraw, ale zbawiennie wpływają na nasze zdrowie. Przykładem jest np. pieprz cayenne, który oczyszcza organizm. Jesienią szczególnie chętnie sięgam po imbir, który doskonale zabezpiecza przed grypą, doskonale oczyszcza organizm i ma właściwości bakteriobójcze.

Czy w takim razie któreś z produktów spożywczych przenosi pani ze swojej spiżarni do kosmetyczki?

- Jednym z takich produktów jest przywożony z Maroka olejek arganowy. Jest to olej, który tamtejsze kobiety stosują również jako produkt kosmetyczny. Doskonale nadaje się do pielęgnacji zarówno włosów jak i skóry. Zarówno w kuchni jak i w łazience doskonale sprawdza się również masło kokosowe, które podobnie jak olej arganowy doskonale odżywia naszą skórę i włosy.


Marta Grycan, żona znanego cukiernika Adama Grycana, jest autorką książki kucharskiej "Kuchnia Haute Couture". Wraz z Piotrem Gąsowskim na kanale TLC prowadzi kulinarny program "Polski turniej wypieków".

Rozmawiała: Monika Dzwonnik 

Dowiedz się więcej na temat: Marta Grycan | kuchnia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje