Sylwester w stylu włoskim

Soczewica oraz zampone (nadziana farszem golonka wieprzowa) i cotechino (gruba gotowana kiełbasa) - te jedzone o północy dania to najważniejsze elementy kulinarnej włoskiej tradycji nocy sylwestrowej.

Mimo oznak kryzysu i tendencji do oszczędzania wielu Włochów powita Nowy Rok w restauracjach, gdzie wydadzą około 450 milionów euro.

Reklama

Soczewica, obowiązkowa na wszystkich stołach w noc sylwestrową, to zgodnie z włoskim zwyczajem symbol bogactwa, ponieważ przypomina małe monety. Nadmiar pieniędzy i szczęście symbolizują podawane razem z nią wyroby wieprzowe. Podobne znaczenie mają winogrona i suszone owoce, zamykające obfitą kolację. Zgodnie z włoskim powiedzeniem "ten, kto w Sylwestra je winogrona, cały rok liczy monety".

Kolejny sylwestrowy zwyczaj to wieszanie na drzwiach gałązki jemioły, by odpędzić od domu wszelkie złe duchy.

Ponadto w Italii powiada się, by nigdy nie odmawiać w ostatnim dniu roku pożyczki, bo pożyczone wówczas pieniądze powrócą "po stokroć większe".

Według zrzeszeń kupców 5,5 mln Włochów powita Nowy Rok w restauracjach. Średnia cena wielodaniowego posiłku sylwestrowego dla jednej osoby waha się około 80 euro, o prawie 7 procent mniej niż w zeszłym roku.

Wielu właścicieli lokali obniżyło ceny, by przyciągnąć jak najwięcej klientów mimo powszechnej tendencji do rezygnacji z wydatków.

Jak wynika z obliczeń, udało im się to; otwartych w całym kraju będzie ponad 60 tysięcy restauracji, więcej niż przed rokiem.

Dzięki temu dla branży restauracyjnej pożegnanie starego roku nie będzie w żadnym razie "kryzysowe".

Sylwia Wysocka

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: soczewica | Sylwester

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje