Szaszłyki z dziczyzny - Maciej Kuroń

Na jedną osobę: 150 g combra lub polędwicy (dzik, jeleń, sarna); 40 g surowego boczku wieprzowego; pół kwaśnego zielonego jabłka; 30 ml czerwonego wytrawnego wina;

20 ml żubrówki; 1 nieduża cebula (może być dymka); 2 ząbki czosnku; pół łyżeczki miodu; pół łyżeczki musztardy z ziarnami gorczycy; po szczypcie: tymianku, rozmarynu, estragonu i oregano; 30 g oleju; sól, pieprz.

Reklama

Oczyszczone i umyte mięso kroimy w plasterki o grubości 1 cm, boczek w podobne o grubości pół

cm, jabłka w cząstki (bez gniazd nasiennych).

Z miodu, musztardy, oleju, wina, posiekanego czosnku i przypraw robimy bejcę, w której trzymamy mięso około 12 godzin.

Po wyjęciu z bejcy nakładamy na szpadki (patyki) na przemian: mięso, boczek, cebulę, jabłko itd.

Szaszłyki pieczemy na grillu po 4 - 5 minut z każdej strony.

Gorące szaszłyki układamy na półmisku i polewamy żubrówką, ewentualnie podpalamy.

Jeśli mają stanowić danie główne - serwujemy z ryżem. Jabłka albo gruszki możemy podać z żurawiną, upieczone oddzielnie.

Przepis pochodzi z książki Macieja Kuronia pt. "Grill. Potrawy z rusztu i ogniska"

Jeżeli znasz dokonały przepis i chcesz się nim podzielić z innymi "przyślij go do nas! Możesz dołączyć zdjęcie!". Najlepsze przepisy nagradzamy!

Czy dobrze gotujesz? Sprawdź się!

Wydawnictwo Jacek Santorski & co
Dowiedz się więcej na temat: dziczyzna

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje