Z miłości serce może się zepsuć

" 16 kwietnia 1874 roku w Edynburgu pada śnieg. Nienormalny, potworny ziąb rygluje w mieście drzwi. Starzy powiadają, że być może jest to najzimniejszy dzień świata." Tego dnia właśnie przyszedł na świat bohater "Mechanizmu serca" .

Przeraźliwe zimno panujące w mieście sprawiło, że jego serce zamarzło. Uratowała go akuszerka, wstawiając w miejsce serca zegar z kukułką, ostrzegając, by nigdy się nie zakochał, bo zepsuje mechanizm zegara.

Reklama

Kiedy chłopiec dorósł, zobaczył Małą Śpiewaczkę, w której, wbrew ostrzeżeniom akuszerki, zakochał się... Widziana tylko raz dziewczyna zapadła mu głęboko w serce. Nieszczęśliwe uczucie zaś niszczyło misterny mechanizm serca, coraz bardziej niszcząc samego bohatera.
"Mechanizm serca" to baśń dla dorosłych. O poszukiwaniu miłości życia, o rozczarowaniach, które niesie już odnaleziona i ciągłej nadziei. To baśń o tym, jak kruche jest nasze serce i jak mocne zarazem, o tym, że choć złamane serce i zawiedziona miłość zdają się być końcem, to jednak dalej żyjemy, bo mechanizm naszego serca działa? To przepiękna baśń o miłości i o życiu.
Mathias Malzieu
Mechanizm serca
Świat Książki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje