Dla dżokejki, dla Angielki

Niebieskie, żółte, czerwone - kozaki w tym sezonie nie muszą być czarne czy brązowe. Choć to właśnie brąz króluje na wybiegach. Niezależnie od koloru, to najmodniejsze obuwie tej zimy.

Kozaki czynią kobietę bardziej atrakcyjną, ładnie eksponują nogi. Świetnie pasują do modnych w tym sezonie rybaczek, bryczesów, szlachetnych materiałów, jak wełna, tweed, angora. Dobrze prezentują się do minispódniczek i klasycznych długości do kolan. Można je założyć do dżinsów, żakietu, futra, a więc do strojów w różnym stylu.

Reklama

Pamiętaj jednak, że choć pasują do wielu ubrań, nie powinnaś zakładać ich do wieczorowych sukienek. Te najbardziej eleganckie kończą się tuż pod kolanem.

Tej zimy jest w czym wybierać. Skórzane, gładkie i lśniące, zamszowe, wzorzyste, haftowane, z zaokrąglonym noskiem, proste, na szpilce, na koturnie, na klockowatym obcasie - mniej lub bardziej praktyczne, na różne okazje. Modne są zarówno te na obcasie, jak i na płaskiej podeszwie.


Kozaki mogą ozdabiać kwiaty lub niemal obowiązkowe w tym sezonie kokardy. Wśród propozycji projektantów pojawiają się też kozaki wielokolorowe. W związku z modą na militaria i na tzw. carską Rosję wróciły oficerki, wysokie, o wyraźnie podkreślonej cholewce, z paseczkami wokół cholewki. Zamszowe kozaki na platformach przypominają te z lat 60.

Kozaki w tym samym kolorze co spodnie czy spódnica wysmuklają sylwetkę. Mogą ściśle opinać łydkę, ale w tym sezonie dopuszcza się też sztywne cholewki, lekko odstające od nogi. Możesz wtedy włożyć do środka kozaków spodnie. Do butów powinnaś starannie dobrać torebkę.


Fot. East News/ Zeppelin

Zobacz też galerię Kozaki włóż!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje