Drapieżna samowolka

Trendy wiosenno-letnie eksplodują mnogością nasyconych barw, wzorów, deseni i pomysłów na ich łączenie.

Wszystko to, co do tej pory skrywałyście gdzieś na dnie szafy, co nazwać można reliktem przeszłości lub folkową pamiątką z wakacji, teraz możecie bez żenady nosić!

Reklama

W poprzednim sezonie projektantów inspirowały motywy plemienne. Tej wiosny na wybiegach królują motywy z różnych kultur amerykańskich, które stały się inspiracją dla takich znanych projektantów, jak Wunderkind, Alexander McQueen, Emilio Pucci czy Just Cavalli.

Ich propozycje na lato to graficzne wzory rodem z azteckich plemion, patchworki na bazie tradycyjnej kolorystyki Inków czy kapelusze gauczów. Istne szaleństwo! Fuzja wschodniego wybrzeża obydwu ameryk, indiańskie pióra zestawione z kowbojskimi frędzlami dają niesamowity efekt.

Mieszanka drapieżności i seksu

Równie pstrokaty, choć bliższy naturze i dziki, jest trend afrykański: motywy zwierzęce, kolorystyka safari oraz drewniane dodatki, a w tym obowiązkowo ogromne bransolety. Łączymy je z supermodnymi neonowymi kolorami i seksownymi, kobiecymi fasonami. Mieszanka drapieżności, seksu i miejskiego szyku to propozycje Chrystiana Lacroix, Just Cavalli, Etro czy Oskara de la Renty.

Nowością jest trend inspirowany kulturą arabską: piękne tuniki, haftowane chusty, dżelaby, turbany, mnóstwo złotych brzęczących bransolet, paciorków i kamieni. Hermes, Paul & Joe, Kenzo, Loewe czy Aigner przenoszą nas w baśniowy świat, w którym proste formy zachwycają zdobieniami i ornamentami.

Kimona, azjatycki minimalizm, pasy obi, stójki oraz malowane kwiaty przewijają się między innymi u  Alexandra McQueena, Alessandro Dell'Acqua, Issey Miyake czy Costume National. Surowe, eleganckie formy, prostota i wyrazisty kolor to styl współczesnej gejszy. 

Chlapnij sobie kwiatka!

Absolutnym hitem tego sezonu jest trend inspirowany twórczością malarza Jacksona Pollocka. Tkaniny z nadrukami rozpryśniętej farby, niedbałymi pociągnięciami pędzla, plamami czy malowanymi kwiatami sprawiają wrażenie jakby były zdjętymi z ram płótnami, z których projektanci Dolce&Gabbana, Chloe czy Roberto Cavalli postanowili stworzyć swoje kolekcje.

Wiosenne pokazy Balenciagi, D&G, Marca Jacobsa, Kenzo czy Stelli McCartney zdominowały motywy florystyczne. Kwiaty duże i małe, liście i płatki we wszystkich możliwych kolorach, łączone ze sobą, otulają całą sylwetkę. Pojawiają się na sukienkach, koszulach, szortach, wkradły się również na akcesoria - buty, torebki czy kapelusze.

Miksuj i szokuj!

Nieobecne na pokazach od pewnego czasu, ponownie pojawiły się grochy. Tym razem w wersji maksi. Dozwolone są we wszystkich częściach garderoby jak u Givenchy, Iceberga czy Blumarine. Podobne zasady dotyczą pasków, które uwolniły się od  stylu marynistycznego i rozproszyły po garderobie. Chanel, Michale Kors, Miu Miu, Anna Molinari bawią się ich grubością, ułożeniem tworząc fantastyczne wzory, jak i surowe nawiązania do piżam czy więziennych mundurków.

W tym sezonie masz niepowtarzalną okazję wyrazić siebie, nie narażając się na przypadkowe rozminięcie z obowiązującą modą. Nie zastanawiaj się więc długo, tylko miksuj wszystko co masz w szafie i szokuj oryginalnością!

Iwona Grudnicka

Dowiedz się więcej na temat: trend | samowolka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje